Analizę raportu Stowarzyszenie Gliwiczanie dla Gliwic zaprezentowało mieszkańcom na spotkaniu

Analizę raportu Stowarzyszenie Gliwiczanie dla Gliwic zaprezentowało mieszkańcom na spotkaniu (© fot. Wojciech Baran.)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Trwa postępowanie administracyjne w sprawie przebiegu Drogowej Trasy Średnicowej przez Zabrze i Gliwice. Chodzi o planowaną budowę odcinków od węzła de Gaulle'a w centrum Zabrza do autostrady A1 i dalej do węzła z DK88. Postępowanie z udziałem mieszkańców regionu prowadzi Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska (RDOŚ) w Katowicach.

To instytucja, która niebawem ma wydać opinię na temat przygotowanego przez inwestora zastępczego, czyli spółkę DTŚ SA raportu o oddziaływaniu tej potężnej inwestycji na środowisko naturalne.

A raport w tej sprawie trafił na biurko regionalnego dyrektora ochrony środowiska pod koniec lutego. Znalazły się w nim m.in. proponowana przez spółkę DTŚ SA trasa przebiegu drogi przez Zabrze i Gliwice.

Przypomnijmy, że w Zabrzu średnicówka miałaby mieć inną trasę i pobiec bardziej na południe, ponieważ przyrodnicy odkryli cenne siedlisko w Parku Powstańców Śląskich. I to zabrzanie najbardziej czekają na szybkie rozpoczęcie budowy dalszej części DTŚ, ponieważ budowa drogi od granicy z Rudą Śląską do centrum idzie pełną parą i zakończy się najpewniej jeszcze w tym roku. Jeśli DTŚ utknie w ścisłym centrum miasta, zabrzanie będą dusili się spalinami.

Z kolei w Gliwicach trasa ma przebiegać przez ścisłe centrum - ok. 500-metrowy tunel miałby rozpoczynać się na wysokości ul. Dworcowej, a kończyć na ul. Fredry, która z kolei styka się z pięknym Parkiem Chopina. Właśnie ta trasa budzi spory sprzeciw części gliwiczan.

Czytaj także

    Komentarze (33)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    JD (gość)

    OBECNY STAN DROG W CENTRUM POWODUJE WIEKSZE ZANIECZYSZCZENIE NIZ PRZYSZLA DTS.DTS PRZYCIAGA INWESTYCJE.MIASTO MUSI SIE ROZWIJAC. KILKU ZACOFANCOW NIE MOZE TERORYZOWAC CALEGO MIASTA.

    operwatores (gość)

    mysle ze wszyscy zaangazowani w chora koncepcje przeprowadzenia przez scisłe centrum dtś w Gliwicach, zdają sobie sprawę z tego, że Te niby oszołomy (grupa wielkością zbliżona do walczących o tramwaj), dysponują wystarczającą wiedzą i autorytetem, aby poruszyć opinię publiczną na całym globie ziemskim

    bardi (gość)

    na spotkaniu w \"perełce\" pani doktor spec od urbanistyki stwierdziła, że przygotowany przez jej zespół (urbanistów) w Gliwicach, nie został w ogóle wzięty pod uwagę, tak jakby go w ogóle nie było i jakby w ogóle nie istniał. Na szczęście te i inne uwagi wysłano do RDOŚ listami poleconymi.

    merynie (gość)

    jaki raport?
    to są same półsłówka i nic nie wnoszące do raportu ogólniki, tego typu że wiedza i doświadczenie nie pozwalają na tym etapie- czyli wstępnie, określić tego co w tej kwestii jest najważniejsze.

    flisak (gość)

    http://www.gliwiczanie.pl/Reportaz/kanal_klodnicki/kanal/kanal_klodnicki_04.htm

    http://www.um.gliwice.pl/index.php?id=12455/1
    Oto co na ten temat pisze na stronie sam UM Gliwice!

    "Na koniec nie można pominąć innej, ciekawej funkcji, jaką pełnił kiedyś Kanał Gliwicki, a która bliższa jest tematyce naszej rubryki. Na pewno niektórzy gliwiczanie jeszcze pamiętają, że ćwierć wieku temu po Kanale Gliwickim odbywały się popularne rejsy wycieczkowcem „Tryton”. Rejsy były niewątpliwą atrakcją turystyczną naszego miasta i doprawdy żal, że na początku lat 80. zaniechano ich z powodów ekonomicznych, a i zapewne ze względu na zanieczyszczenie wód. O tym, że nadal duże jest zainteresowanie wycieczkami stateczkiem po Kanale Gliwickim, świadczy ogromne powodzenie, jakim cieszyły się rejsy zorganizowane podczas ubiegłorocznych Gliwickich Dni Dziedzictwa Kulturowego. Może warto, by stateczek pasażerski powrócił na stałe do Gliwic?"

    besche (gość)

    z ogólnie znanych uników Katowic- które poparzyły się przebiegiem A-4, wciśnięto nam w Gliwicach A-1, ale to z kolei spowodowało, że DTŚ wystarczy doprowadzić do tejże arterii będącej oficjalną obwodnicą miasta wraz z A4 i DK88.

    mieszk. Gliwic (gość)

    Maria Olecha napisał:

    To instytucja, która niebawem ma wydać opinię na temat przygotowanego przez inwestora zastępczego, czyli spółkę DTŚ SA raportu o oddziaływaniu tej potężnej inwestycji na środowisko naturalne




    Inwestor zastępczy czyli spółka DTŚ, przeprowadzając pseudo konsultacje zanim wydano opinię środowiskową, koncentrował się głównie nad infrastrukturą znajdującą się nad tunelem DTŚ (opowiadając akie to będą cuda na kiju), nie umiejąc absolutnie odpowiedzieć na pytanie co z tymi spalinami pochodzenia tej podziemnej autostrady.

    na_sermater (gość)

    [cyt="autor artykułu Co dalej z DTŚ pisze" "Z kolei w Gliwicach trasa ma przebiegać przez ścisłe centrum - ok. 500-metrowy tunel miałby rozpoczynać się na wysokości ul. Dworcowej, a kończyć na ul. Fredry, która z kolei styka się z pięknym Parkiem Chopina. Właśnie ta trasa budzi spory sprzeciw części gliwiczan.". [/cyt]

    Co tu można jeszcze dodać lub dopisać??????????????????
    Trzeba być ślepcem lub barbarzyńcą, albo po prostu głupim (nie bójmy się tego słowa), aby taki przebieg proponować, i robić z centrum miasta coś na wzór kopalni odkrywkowej siarki lub węgla brunatnego (mam na myśli wykopy), generującego potworne ilości spalin, o koncentracji porównywalnej- jesli nie identyczne- co płatne zachodnie autobany.

    eko_log (gość)

    nikt dotąd jak na razie, nie pochylił się z właściwą powagą nad parkiem Chopina i Chrobrego w Gliwicach.
    Te dwa parki byłyby odtąd sztucznie utrzymywanym tworem, jak pacjent oddychający przy pomocy respiratora. Oczywiście przy pomocy respiratora można egzystować (funkcjonować) kiedy organizm odmówi posłuszeństwa, ale po co taką sytuację świadomie stwarzać na zapotrzebowanie "królika doświadczalnego" w postaci parków rezerwatów przyrody!?.

    abakus (gość)

    Kto nie wie co to "kurzawka", to gorąco namawiam do zapoznania się z historią budowy kościoła pod wezwaniem św. Barbary w Gliwicach, kiedy w pewnym momencie przykościelna wieża odchyliła się od pionu, i musiano zrezygnować z jej dalszego wznoszenia.

    mendrek (gość)

    Wpadł mi w ręce zaskakujący artykuł, może nie tyle zaskakujący on sam co decyzja której dotyczy.
    Otóż taki niby "50 lat za Murzynami" Bytom, dostanie kosztem DTŚ (na którą z własnego budżetu składały się- Zabrze i Gliwice po kilka melonów) tyle badoli, ile według konkurencji z Gliwic miał być za murzynami.
    Kiedyś Krywult teraz Koj pokazują w/w gdzie raki zimują.

    http://gliwice.naszemiasto.pl/artykul/386600,miliony-dla-bytomia,id,t.html

    Bytom otrzyma w sumie 50 milionów złotych na inwestycje. Stanie się to kosztem innego projektu z naszego regionu - budowy pierwszego etapu odcinka Drogowej Trasy Średnicowej z Katowic do Dąbrowy Górniczej."

    mario (gość)

    powszechnie powiada się że (RDOS) jest to nowy twór, składający się z samych bezstronnych fachowców, ale z drugiej wiadomo że ten nowy twór poddawany jest różnorakim naciskom starego betonu, znajdującego się w różnego rodzaju matecznikach typu KZK GOP itd etc itp.

    kural (gość)

    a czemu DTŚ ma przecinac Gliwice- czy nawet biec poza A-1 skoro A-1 biegnie przez Gliwice, skoro Gliwice są miastem docelowymn a nie centralnym, a poza tym zarówno krzyżujące się w Gliwicach A-4 i A-1 oraz DK88, stanowią idealną obwodnice tego miasta?
    Czy więc po to budowane obwodnice, żeby za chwilę wprowadzić do centrum miasta coś co jest tych obwodnic dokładnym zaprzeczeniem?

    honkor (gość)

    wszystkim pozostałym miastom aglomeracji udało się odepchnąć od centrum DTŚ. nawet Katowice bedące pępkiem tego tworu- mają DTŚ oddaloną od centrum proporcjonalnie do A-4 (około 1- 2 km), tylko władze satelitarnych Gliwic, leżącego na obrzeżu tejże aglomeracji miasto, chcą koniecznie (grabiąc pod siebie) zniszczyć to miasto do reszty przepoławiając je na pół.
    Do tego nie wolno absolutnie dopuścić.