W rozegranym w sobotę meczu czwartej kolejki Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego II (PLFA II), w Ornontowicach Bielawa Owls pokonali Gliwice Lions 54:14.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Pierwsi piłkę otrzymali gospodarze, jednak już po trzech akcjach zmuszeni byli wykonać odkopnięcie i swoją serię ofensywą rozpoczęły Sowy. Po zaledwie kilku zagraniach pierwsze przyłożenie dla gości zdobył fantastycznie tego dnia dysponowany Desmond Jordan.

Zawodnik ten w całym meczu zdobył aż siedem przyłożeń, raz po raz popisując się efektownymi, a zarazem bardzo skutecznymi akcjami biegowymi.

Iskierka nadziei dla Lwów pojawiła się na początku drugiej kwarty gdy ładną akcją popisał się duet Łukasz Bachman - Tomasz Olczek. Drugi z nich zamienił podanie na 80-jardowe przyłożenie. Zadanie to ułatwił przypadkowo cornerback Sów Andrzej Myszka, który poślizgnął się otwierając rywalowi drogę do swojego pola punktowego.

Odpowiedź gości była natychmiastowa. Kolejnym rajdem popisał się Jordan i Sowy, w tym momencie, prowadziły 27:8. W kolejnej serii ofensywnej przyjezdnych gwiazdor bielawskiej drużyny popełnił jedyny tego dnia błąd – dopadnięty przez kilku zawodników drużyny rywali zgubił piłkę. Wyrwaną futbolówkę w pole punktowe wniósł Piotr Domagała i gospodarze mogli się cieszyć z, jak się później miało okazać ostatniego w tym meczu, przyłożenia.

Od tego momentu dominacja Owls nie ulegała kwestii. Bielawianie zaczęli też częściej wykorzystywać akcje podaniowe. Jedna z nich zakończyła się przyłożeniem skrzydłowego Macieja Szlichty, który precyzyjne podanie rozgrywającego Andrzeja Myszki zamienił na sześciopunktową zdobycz.

- Wszystko zaczyna w naszej grze funkcjonować jak w dobrze wyregulowanym zegarku. Niestety nadal czasem rozluźniamy się. Efektem tego są punkty zdobywane przez naszych rywali – podsumował grę swojej drużyny Przemysław Klinger, prezes Bielawa Owls. - Desmond to zawodnik bardzo wysokiej klasy. W tym meczu oszczędzaliśmy go. Nie grał już w formacji obronnej ani w formacjach specjalnych. Coraz częściej w ataku zmienia go też Anateus Bolden – dodał Klinger.

- Z meczu na mecz gramy coraz lepiej. Dzisiaj przyszło nam się jednak zmierzyć z bardzo trudnym rywalem. Nasz trener Paweł Klawender pięćdziesięcioosobowy skład okroił do dwudziestu siedmiu graczy. Zostali w nim najlepsi – powiedziała po meczu Żaneta Mrozek, prezes Gliwice Lions. – Nasi zawodnicy prezentują poziom porównywalny z tym, który pokazują zawodnicy Sów. Gdyby nie amerykański import bielawian mecz miałby wyrównany przebieg – dodała Mrozek.

Prócz Jordana, w składzie Owls wyróżnił się dobrze torujący mu drogę i popisujący się skutecznymi biegami Bartosz Migus. Dobrze zagrali też skrzydłowy Maciej Szlichta i cornerback Andrzej Myszka, który dwukrotnie przechwytywał piłkę po podaniach rywali.

W składzie gospodarzy na wyróżnienie zasługuje gra skrzydłowego Tomasza Olczeka i rozgrywającego Łukasza Bachmana. Solidnie zagrał też Błażej Paździor, który wykonał wiele skutecznych biegów przez środek. W formacji obronnej dobrze zagrał Piotr Domagała.

Dzięki sobotniemu zwycięstwu Bielawa Owls przesunęli się na pierwsze miejsce w tabeli Grupy Zachodniej PLFA II. Mimo kompletu trzech zwycięstw bielawianie mają cztery duże punkty, gdyż w swoim pierwszym meczu tego sezonu dopuścili się naruszenia przepisu regulującego liczbę obcokrajowców na boisku. Decyzją Komisji Dyscyplinarnej PLFA II klubowi zostały odjęte dwa duże punkty. Dla Lions porażka z Sowami była trzecią w sezonie. Lwy zajmują obecnie ostatnie, szóste miejsce w tabeli tej samej grupy.

W swoim kolejnym meczu w PLFA II Gliwice Lions 10 lipca zagrają na wyjeździe z Kraków Knights. Dzień później Sowy podejmą w Bielawie Warriors Ruda Śląska.

Gliwice Lions – Bielawa Owls 14:54 (0:20, 14:13, 0:0, 0:21)

I kwarta

0:6 przyłożenie Desmonda Jordana po 30-jardowej akcji biegowej
0:14 przyłożenie Desmonda Jordana po 38-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za dwa punkty Marcin Hasiec)
0:20 przyłożenie Desmonda Jordana po 35-jardowej akcji biegowej

II kwarta

8:20 przyłożenie podaniowa Tomasz Olczekapo 80-jardowej akcji po podaniu Łukasza Bachmana (podwyższenie za dwa punkty Łukasz Bachman)
8:27 przyłożenie Desmonda Jordana po 35-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Krzysztof Pawlaczek)
14:27 przyłożenie Piotra Domagaly po 10-jardowej akcji powrotnej po odzyskaniu piłki zgubionej przez Sowy
14:33 przyłożenie Desmonda Jordana po 50-jardowej akcji biegowej

IV kwarta

14:40 przyłożenie Macieja Szlichty po 5-jardowej akcji po podaniu Andrzeja Myszki (podwyższenie za jeden punkt Krzysztof Pawlaczek)
14:47 przyłożenie Desmonda Jordana po 15-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Krzysztof Pawlaczek)
14:54 przyłożenie Desmonda Jordana po 20-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Krzysztof Pawlaczek)

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!