Grał w niebieskiego wieloryba, trafił do szpitala. Gliwiccy policjanci otrzymali w poniedziałek zgłoszenie od kuratora jednego ze swoich podopiecznych, że 15-latek dokonał samookaleczenia. Wszystko wskazuje, że dał się wciągnąć w niebezpieczną grę sieciową - niebieski wieloryb. Policjanci z Łabęd wszczęli w tej sprawie dochodzenie.

Grał w niebieskiego wieloryba, trafił do szpitala.

15-latek z głębokimi ranami ciętymi obu przedramion został przetransportowany do szpitala. Jak wstępnie ustalono, chłopiec wdał się w niebezpieczną grę, w której tajemniczy „opiekun” wydaje coraz to poważniejsze w skutkach polecenia.

Samookaleczenie to nie ostatni element „zabawy” – doświadczenia innych krajów wskazują, że na koniec „rozgrywki” dzieci mogą popełnić samobójstwo. Policjanci zabezpieczyli tablet, którym posługiwał się nastolatek oraz złożyli wniosek o umieszczenie chłopca na obserwacji w jednym ze śląskich szpitali psychiatrycznych.

Czytaj więcej...
Niebieski wieloryb w woj. śląskim - jest pierwsza ofiara. Będą narady z dyrektorami szkół

Czytaj także

    Komentarze (2)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    jojo (gość) (Zatanna )

    Tak ... Polska .. Bo tak się składa że jak się ktoś tnie i jest chory psychicznie to trafia do takiego szpitala... Hmm... Bo tak mi się wydaje że po to on jest!!!

    Zatanna (gość)

    Ok trochę nie rozumiem, dzieciak trafia do szpitala psychiatrycznego przez własny debilizm a ja lecząc się psychiatrycznie od 12 lat nie byłam ani razu będąc w dość ciężkim stanie psychicznym, ale ok, Polska