We wtorek tuż przed godziną 17.00 na ul. Tarnogórskiej w Gliwicach (przy zjeździe na DK 88) doszło do tragicznego wypadku - zderzenia czołowego dwóch pojazdów. Nie żyje 43-letni gliwiczanin, kierowca dostawczego renaulta. Jego pasażerem było dziecko, zostało przewiezione do szpitala.

Gliwice: Wypadek na Tarnogórskiej. Dostawczak wjechał w ciężarówkę. Zginął kierowca, ranne dziecko

Wstępne ustalenia wskazują, że 43-letni gliwiczanin kierujący renaultem trafic z nieustalonych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu i doprowadził do czołowego zderzenia z prawidłowo jadącym samochodem ciężarowym marki Renault Premium z naczepą, kierowanym przez 29-letniego mieszkańca województwa kujawsko-pomorskiego.

Kierowca renaulta trafica poniósł śmierć na miejscu. 5-letnie dziecko, pasażer tego pojazdu, zostało przewiezione do szpitala – było przypięte pasami, więc wszystko wskazuje na to, że nie doznało poważnych obrażeń. Postępowanie wszczęte w KMP Gliwice wyjaśni okoliczności i przyczyny tej tragedii.

Wiadomości

Komentarze (7)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Koyote (gość) (zbajoma)

Zbajoma - byłem na miejscu więc wiem, że renault. Nie wprowadzajcie w błąd...zresztą czy to ma znaczenie jakim autem jechał? Zginął ... i to tragicznie.

Mariusz (gość)

Nie na zjeździe tylko przed zjazdem w stronę Opola przechodziłem tam tędy podają różne wersje od strony radiostacji było widać biały dostawczy samochód blokujący pas w stronę Tarnowskich Gór stał za tirem nie wiem co przed tirem bo oddzielone było taśmami i pozasłaniane w każdym bądź razie biały chyba hamował aby nie wpaść na tył tira .

Mariusz (gość)

Nie na zjeździe tylko przed zjazdem w stronę Opola przechodziłem tam tędy podają różne wersje od strony radiostacji było widać biały dostawczy samochód blokujący pas w stronę Tarnowskich Gór stał za tirem nie wiem co przed tirem bo oddzielone było taśmami i pozasłaniane w każdym bądź razie biały chyba hamował aby nie wpaść na tył tira .

zbajoma (gość)

to nie było Renault tylko Ford Transit, mały jest po operacji złamanej ręki, współczuje rodzinie. P. osierocił 2 dzieci [*]. Facet był niesamowity.

Koyote (gość)

Zderzenie było czołowe - zderzyły się dostawcze Renault Passenger z TIRem Renault.
Kierowca dostawczaka był zakleszczony przez kokpit. Na szczęście mieli zapięte pasu, dlatego chłopak żyje.
Tragedia pomimo sprawnej akcji Straży i ratowników medycznych.
Kierowca TIRa przytomnie wyciągnął dzieciaka z dostawczaka. Po śladach widać że TIR próbował uciec na prawo...ale niestety widać było za późno. [*]

dudi011 (gość)

To nie było najechanie na tył tylko zderzenie czołowe. Kierowca dostawczaka zasłabł i zjechał na przeciwległy pas ruchu.