Łatwiej teraz poznać stan prawny nieruchomości Łatwiej teraz poznać stan prawny nieruchomości

Łatwiej teraz poznać stan prawny nieruchomości (© FOT. 123RF)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Wystarczy wejść na stronę http://ekw.ms.gov.pl

Kupujesz działkę? Wystarczy, że znasz numer jej księgi wieczystej, a na http://ekw.ms.gov.pl będziesz mógł bez wychodzenia z domu i bez żadnych opłat sprawdzić, jaki jest stan prawny nieruchomości, ilu ma właścicieli, czy ma obciążoną hipotekę. Ministerstwo Sprawiedliwości otworzyło właśnie bezpłatny dostęp do przeglądania elektronicznych ksiąg wieczystych. W formie elektronicznego pliku można przejrzeć 12 mln spośród 18,8 mln ksiąg. W pierwszych kilku dniach z tej możliwości skorzystało już ponad 200 tysięcy osób.

Do tej pory, aby zajrzeć do księgi wieczystej, trzeba było pójść do sądu, odstać swoje w kolejce i po złożeniu wniosku poczekać na jej udostępnienie. Bywało, że trwało to nawet kilka tygodni. Teraz pojawiła się możliwość zrobienia tego bez kolejki, niestety jeszcze nie wszędzie.

Krzysztof Kwiatkowski, szef resortu sprawiedliwości, nazwał otwarcie ksiąg elektronicznych kolejnym, obok uruchomienia e-sądu, przełomem w polskim sądownictwie i kolejnym etapem rewolucji informatycznej w resorcie.

- Chciałbym bardzo mocno zaznaczyć: rozwiązanie, które wprowadzamy, ma na celu ułatwienie wglądu do ksiąg wieczystych ich właścicielom, stąd konieczność wpisania numeru księgi - powiedział minister Krzysztof Kwiatkowski podczas konferencji prasowej. Podkreślił, że zwiększy to bezpieczeństwo obrotu nieruchomościami. Możliwe będzie, nawet w chwili podpisywania umowy zakupu nieruchomości, sprawdzenie treści jej księgi wieczystej.

Każdego dnia do ksiąg zagląda kilkanaście tysięcy osób. Sądy mają z tego powodu sporo roboty. Teraz tłok się rozluźni w 243 wydziałach z 347 istniejących, w pozostałych informatyzacja jeszcze się nie skończyła.

Centralna Baza Danych Ksiąg Wieczystych tworzona jest od kilku lat. Na terenie woj. śląskiego do prowadzenia ksiąg w systemie informatycznym wyznaczono sądy w Bielsku-Białej, Cieszynie i Żywcu, Częstochowie (dla miasta Częstochowa oraz gmin: Blachownia, Janów, Kamienica Polska, Kłomnice, Konopiska, Kruszyna, Mstów, Mykanów, Olsztyn, Poczesna, Rędziny i Starcza), Lublińcu, Gliwicach, Jastrzębiu Zdroju, Zabrzu i Żorach, Bytomiu, Chorzowie, Katowicach, Pszczynie (Goczałkowice-Zdrój, Miedźna, Pszczyna i Suszec) i Tychach.

Czytaj także

    Komentarze (2)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Pytek (gość)

    Dlaczego nie mowicie po Angielsku?? napisał:

    Bylo by o wiele lepiej gdybysmu po prostu zaczeli w Polsce mowic po Angielski poniewaz te spolszczone Amerykanskie wyrazy po prostu sa zwyklymi POTFORAMI w jezyku Polskim!!. Jak wan nie wstyd uzywac takie POTFORY jak: "informatyzacja" i temu podobne wyrazy!. "Informatyzacja" jest wyrazem wzietym z Jezyka Angielskiego: "information" co znaczy po Polsku "wiadomosc!". Albo mowimy po Polsku albo po Angielsku ale prosze nie kaleczyc nasz Ojczysty Jezyk!.Porsze konserwowac Jezyk Polski!!



    To pojakymu po szloonzku ńy rzoondźiće? Ńy poradźiće cy je Wous gańba? :-(

    Dlaczego nie mowicie po Angielsku?? (gość)

    Bylo by o wiele lepiej gdybysmu po prostu zaczeli w Polsce mowic po Angielski poniewaz te spolszczone Amerykanskie wyrazy po prostu sa zwyklymi POTFORAMI w jezyku Polskim!!. Jak wan nie wstyd uzywac takie POTFORY jak: "informatyzacja" i temu podobne wyrazy!. "Informatyzacja" jest wyrazem wzietym z Jezyka Angielskiego: "information" co znaczy po Polsku "wiadomosc!". Albo mowimy po Polsku albo po Angielsku ale prosze nie kaleczyc nasz Ojczysty Jezyk!.Porsze konserwowac Jezyk Polski!!