Uczniowie z pyskowickiej podstawówki wygrali ogólnopolski konkurs organizowany przez McDonald’s Polska. W nagrodę otrzymali m.in. mobilne miasteczko ruchu drogowego i rowery.

Czwartoklasiści z całego kraju wzięli udział w konkursie towarzyszącym programowi „Bezpieczna Jazda. Karta rowerowa – moje pierwsze prawo jazdy”. Uczniowie ze szkoły Podstawowej nr 4 w Pyskowicach znaleźli się w piątce finalistów. Zadaniem szkoły było przeprowadzenie inicjatywy, która poprawiłaby bezpieczeństwo najmłodszych rowerzystów. Z pomocą straży miejskiej przygotowywali się do egzaminu na kartę rowerową.

– Strażnicy miejscy przeprowadzili przegląd techniczny rowerów i wprowadzili je do bazy danych, aby zabezpieczyć przed kradzieżą. Uczniowie po uzupełnieniu braków, np. dodaniu światełek, otrzymali Paszporty Rowerów – mówi Jolanta Chrzanowska, nauczycielka nadzorująca przebieg programu w szkole.

Dzieciaki otrzymały również książki z przepisami ruchu drogowego oraz przewodnik niezbędny do samodzielnego przeprowadzenia przeglądu stanu technicznego roweru i jego wyposażenia. Uzbrojone w wiedzę o przepisach, zdawały egzamin na kartę rowerową.

– Trochę to było trudne, ale pani nas nauczyła, jak należy zachowywać się na drodze. Nie wolno na przykład jeździć „bez trzymanki”, zatrzymywać się i rozmawiać – mówią Patrycja, Nikola i Arek, świeżo upieczeni uczestnicy ruchu drogowego.

Właśnie ten projekt jury wybrało jako jeden z pięciu najlepszych w kraju. W nagrodę szkoła otrzymała mobile miasteczko ruchu drogowego, które posłuży kolejnym uczniom do nauki bezpiecznej jazdy, dwa rowery i drobne prezenty dla uczniów – odblaskowe kamizelki, opaski i saszetki na bidony.

– Bezpieczeństwo dzieci na drogach jest bardzo ważne. Statystyki pokazują, że maluchy, które nie mają ubranych odblaskowych kamizelek znacznie częściej są ofiarami wypadków. Dlatego McDonald’s Polska propaguje bezpieczną jazdę wśród czwartoklasistów, którzy zadają egzamin na kartę rowerową – mówi Mateusz Kałuża z McDonald’s Polska.

Z wygranej cieszą się również władze Pyskowic.

– To miasteczko jest bezpieczne, dzieci mogą w praktyce uczyć się przepisów. Jeśli uczeń nie dostosuje się do znaku, nie stanie mu się żadna krzywda – dodaje Wacław Kęska, burmistrz Pyskowic.

Na razie miasteczko ruchu drogowego ustawione jest na szkolnym boisku, ale strażnicy miejscy obiecują, że na jednorazowej akcji się nie skończy.

– Mamy już pomysł, jak wykorzystać miasteczko, żeby mogły z niego korzystać również dzieci z innych szkół – zapowiada Henryk Molenda, komendant Straży Miejskiej w Pyskowicach.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!