Zarządcy ruchu będą mogli instalować wyświetlacze odmierzające czas do zmiany świateł. Taką zmianę przewiduje podpisane przez ministra Mariusza Błaszczaka oraz Andrzeja Adamczyka, ministra infrastruktury i budownictwa rozporządzenie.

Sekundniki przy światłach - jest już zielone światło! Jesteście za? [SONDA]

Sekundniki to urządzenia instalowane przy sygnalizacji świetlnej. Dzięki temu rozwiązaniu kierowcy oczekujący na zmianę światła wiedzą, ile czasu jeszcze będą musieli stać na skrzyżowaniu. W niektórych miastach urządzenia spotkały się z aprobatą kierujących. Jest ich jednak niewiele, gdyż dotychczasowe przepisy nie dopuszczały ich stosowania.

Wyświetlacze mogą być instalowane na drogach zarządzanych przez Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad, marszałka województwa, starostę lub prezydenta miasta na prawach powiatu.

Urządzenia nie należą do najtańszych. Koszt jednego z nich to 2250 zł bez montażu i serwisu. Oznacza to, że wyposażenie standardowego skrzyżowania w sekundniki (osiem dla pieszych i cztery dla kierowców) to wydatek 27 000 zł.

Przepisy wejdą w życie po 30 dniach od ich ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.


Wiadomości

Komentarze (19)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Ecodriver (gość) (znafca)

sabotażyści od its-ów nie rozumio abo nie chco rozumieć że wystarczy zmienić algorytm i modyfikować fazy dopiero nadchodzące

Traffic (gość)

http://www.mzuim.chorzow.eu/aktualnosci/aktualnosci/stanowisko-mzuim-w-chorzowie-w-sprawie-montazu-wyswietlaczy-odmierzajacych

znafca (gość)

Janusze dziennikarstwa nie czytali rozporządzenia i robią ludziom wodę z mózgu. W rozporządzeniu wyraźnie napisano, że sekundniki mogą być stosowane jedynie w sygnalizacji stałoczasowej. Takich zaś jest coraz mniej, w wielu miastach są to pojedyncze skrzyżowania i to wcale nie na najważniejszych ciągach. Najwięcej jest sygnalizacji akomodacyjnych, dla których sekundników nie da się instalować - a tym bardziej dla wprowadzanych rozwiązań najnowszej generacji sterowania ruchem, czyli ITS-ów. Janusze podgrzewają atmosferę, tłum się raduje, ale nic z tego nie wyniknie - chyba jedynie wielkie rozczarowanie zawiedzionej gawiedzi.

POwiec (gość)

Zamiast wydawać pieniądze na pierdoły, lepiej wyłonić policję na ulicę, niech w końcu zaczną robić to za co im płacą podatnicy. Tylko w ten sposób można poprawić bezpieczeństwo!

Sirtf (gość)

A kogo to obchodzi, większość i tak światła ma w d.! To jest chyba jedyny kraj na świecie, gdzie kierowca widząc żółte światło zamiast zwalniać to przyspiesza.

Miro (gość)

A wystarczy jak kiedyś by przy zmianie na żółte, zielone 3 razy mrugnęło. Koszt takiego przestrojenia 200 zł. !

Roman (gość)

Jestem za choćby dlatego że w moim samochodzie ( a i innych marek ) w czasie postoju na światłach silnik gaśnie a po wciśnięciu sprzęgła zapala a sekundnik umożliwia płynność na takim skrzyżowaniu

kierowca (gość)

To jest bardzo dobre rozwiązanie,kierowca będzie skupiac się na cyferkach, a nie w patrzenie w smartfona

Max (gość)

Wysyarczy wyregolowac sygnalizatory bo kilka w naszym miescie przegina np. Skrzyrzowanie na mjance!!! Wystarczy sie przyjrzeć i nie trzeba wydawac kolosalnych pieniedzy 2250 sztula!!!!!!!!

kierowca (gość)

Cała Europa wycofuje się z sekundników dla samochodów, bo powodowały brawurę ("muszę jechać szybciej!") oraz wjeżdżanie na skrzyżowanie na czerwonym świetle ("dopiero od 5 sekund jest czerwone, to tamci pewnie jeszcze mają żółte"). Głupi pomysł, który niestety będzie kosztować zdrowie rozsądnych kierowców oraz pieszych.

zrub (gość) (Ecodriver)

Warunkiem koniecznym jest minimum inteligencji nie kierowców.
Jeśli pojmowanie 3 kolorów jest niemożliwe do ogarniecia, to kosmiczne liczby powyżej ilości palców z pewnościa tego nie ułatwią