Opady śniegu sprawiły, że warunki drogowe w woj. śląskim są trudne - na drogach jest ślisko i niebezpiecznie. IMGW ostrzega przed oblodzeniem...

AKTUALIZACJA

Sprawdziły się prognozy IMGW. Na drogach woj. śląskiego w wielu miejscach jest prawdziwa szklanka.

Lodowa katastrofa na ulicach Będzina i Dąbrowy Górniczej. Na głównych ulicach miast całkowite oblodzenie.
Katastrofalne warunki panują na ul. Sobieskiego w Będzinie, gdzie trudności z podjazdem mają i samochody osobowe i autobusy KZK GOP. Tam jednak już pracują służby miejskie.



Kolejny lodowy szok czeka na ul. Kołłątaja, ulicy biegnącej pod górę w stronę Dąbrowy Górniczej. To jedna z głównych arterii komunikacyjnych Będzina.

O dziwo na ulicach nie odnotowano stłuczek i kolizji. Jak twierdzą policjanci, kierowcy wyraźnie zwolnili.

Ślisko na drogach jest niemal w całym województwie!

Na drodze S1, na zjeździe w kierunku Cieszyna jest w tej chwili biało jak na Syberii, auta jadą 20 km/h.

W Rudzie Śląskiej, w dzielnicy Wirek (od kopalni Wirek- Polska) droga oblodzona - nie da się przejechać a piaskarki ani śladu.Na drogach totalny lód.

Gdzie również warunki na drogach są równie beznadziejne? Czekamy na Wasze komentarze i zdjęcia...

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij


Fotografie możecie również wysyłać na mail naszemiasto@dz.com.pl

Ślisko na drogach woj. śląskiego! IMGW ostrzega przed oblodzeniem

IMGW ostrzega przed możliwym oblodzeniem. Prognozuje się spadek temperatury powietrza poniżej 0°C - powodujący zamarzanie mokrych nawierzchni dróg i chodników. Temperatura obniży się do -1°C, przy gruncie do -3°C.

Ostrzeżenie obowiązuje w niedziele 4 stycznia, od godz. 17:00 do 20:00.

Wiadomości

Komentarze (57)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Kierowca (gość)

9 styczeń 2015 , spadł 1 cm śniegu godzina 4 rano ... DTŚ w Chorzowie jak zawsze jest "najlepiej odśnieżona", pługów brak, ślisko, na drodze MASAKRA - zjazd na Batory leży wywrócony w wyniku poślizgu 25 tonowy TIR. To oczywiście NIE JEST zbieg okoliczności. Ten TIR to kolejny ciężki wypadek na Chorzowskim odcinku DTŚ. To dziwne ale regułą jest, że gdy pada śnieg to w Chorzowie jest jakiś wypadek. Strach jechać... Niestety NIKT NIE WYCIĄGA Z TEGO ŻADNYCH WNIOSKÓW.

Marek (gość)

Najgorzej było chyba w Rudzie Śląskiej, nawet na głównych ulicach był lód i nie można było jeździć.

Paweł (gość)

Ślisko było ale na odcinku Świętochłowice i Ruda Śląska.. DTŚ w Chorzowie była sucha i odśnieżona, nie miałem problemu z przejazdem.

Stałam w korku (gość) (Aleksandra)

Nieprawda DTŚ była śliska do tego stopnia ,że zrobił się korek. Nie dało się jechać. Ludzie stali a piaskarek nie było. To problem który pojawia się nie pierwszy raz. Widać, że jest coś nie tak z tym odśnieżaniem zwłaszcza na odcinku chorzowskim.

Aleksandra (gość) (Maja)

Nie przesadzajmy - DTŚ i Katowicka w Chorzowie akurat cały czas były zupełnie czarne, gorzej podczas marznących opadów było z lokalnymi drogami

Polonista (gość)

Co tam, w Bytomiu to dopiero była jazda. Wszystkie drogi skute lodem, ruszyć się nie dało, a o bezpiecznej jeździe nie było mowy. Rzeczniczka zarządu dróg w Bytomiu mediom tłumaczyła, że wykonawca użył całego zakontraktowanego sprzętu w ilości 16 sztuk, nam pozostaje w to jedynie uwierzyć.

kierowca międzynarodowy,pieszy TEŻ! (gość) (hanys)

Ty nawet nie jesteś tym kim kogoś nazywasz i przez dobre wychowanie nie będę ciebie określał.Natomiast anonimowość, przynajmniej częściowa na tym i nie tylko forum pozwala "popisywać"się elokwencją chama takim jak ty "osobnikom"

Radosław_BMW (gość)

Do "Kierowca 4x4"
Aktualnie mam BMW z napedem Xdrive więc 4x4 ale poprzednio jeździłem BMW z tradycyjnym napedem przez 5 lat i nie mialem zadnego problemu z poruszaniem sie zima... Zona tez jezdzila w zimie i poza wyjazdem z zasypanych miejsc parkingowych swietnie dawala sobie rade. Tylko do bagaznika zawsze jej wkladalem ciezarki 3x25 kg bo ma ciezka noge i jak ruszala na sliskim to zrywala przyczepnosc.

Maja (gość)

Na DTŚ czy Katowickiej było jak na lodowisku. Samochody praktycznie stały .Kotala nie sprostał gdy spadł 1 cm śniegu. Byle do wiosny bo na tego gostka trudno liczyć.

Kierowca 4x4 (gość) (Radosław_BMW)

Masz BMW i lubisz jeździć jak jest ślisko ?? jesteś nastolatkiem? masz opony z kolcami? albo masz napęd przerobiony w swoim aucie? bo ja mam terenówkę i musiałem wczoraj jadąc w stronę Goduli od Rudy włączyć napęd na 4koła ale i tak nie zaszalałem bo jechał przede mną mercedes z napędem na tył czyli tak jak twoje BMW z prędkością max 15kh więc ty też w taką pogodę możesz jedynie poślizgać się swoim autem ale nie pojeździć. Nie myl drogi publicznej z terenem do nauki poślizgów bo inni kierowcy na drodze są po to żeby jechać a nie dla zabawy. Dziś kilku chyba twoich kolegów bawiło się starym wielkim Fiatem pod biedronką na Wirku gdyby nie refleks auta jadącego z przeciwka była by kraksa aż miło.

damiano (gość)

W Tychach wczoraj wieczorem na drogach bylo istne lodowisko nic tylko pogratulowac sluzbom drogowym lipa panowie lipa