Szlabany się zamykają, a autobus przejeżdża przez tory! [WIDEO]

Arkadiusz BiernatZaktualizowano 
Autobus wjechał na przejazd kolejowy pomimo czerwonego światła i opuszczanych szlabanów PKP PLK
Sekundy od tragedii w Wodzisławiu Śląskim! Kierowca autobusu komunikacji miejskiej zignorował czerwone światło, opadające szlabany i rozpędzony wjechał na przejazd kolejowo-drogowy. Chwilę później po torach przejechał rozpędzony pociąg. Sprawę wyjaśnia policja.

Do zdarzenia doszło w niedzielę o godz. 14.19 na przejeździe kolejowo - drogowym przy ulicy Skrzyszowskiej i Kopernika w Wodzisławiu Śląskim. Kierowca autobusu B wodzisławskiej komunikacji miejskiej nic sobie nie robił z tego, że zapaliło się czerwone światło, a rogatki były w trakcie opuszczania.

Pomimo tego, że za sobą miał pasażerów postanowił zaryzykować i rozpędzony wjechał na tory. Nie zważając na ryzyko wjechał na przejazd i ominął opuszczone szlabany. Chwilę potem torami przejechał rozpędzony pociąg. Gdyby autobus utknął mogłoby dojść do tragedii.

- Na niebezpieczeństwo naraził nie tylko siebie ale także pasażerów, których przewoził. To skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie, którego nie wolno akceptować. Wszystko nagrała kamera zainstalowana na przejeździe kolejowo-drogowym. Zapis z monitoringu został przekazany do służb - komentuje Jacek Karniewski z biura prasowego PKP PLK.

Sprawę wyjaśnia wodzisławska policja, która ku przestrodze opublikowała film z tego zdarzenia.

- Po obejrzeniu zapisu z kamer, ewidentnie widać jak kierowca autobusu miejskiego popełnia dwa wykroczenia. Wyjeżdżając z ulicy Skrzyszowskiej na ulicę Kopernika nie stosuje się do znaku "Stop", a następnie lekceważąc sygnały ostrzegawcze tj.czerwone światła przejeżdża przez tory, mimo zamykających się już szlabanów. Naraził w ten sposób na niebezpieczeństwo pasażerów, których przewoził oraz stworzył zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Autobus mógł przecież utknąć między szlabanami. W sprawie prowadzone są już czynności zmierzające do ustalenia kierowcy autobusu i skierowania przeciwko niemu wniosku o ukaranie. Popełnione przez niego wykroczenia zagrożone są karą aresztu i grzywny. O losie kierowcy zadecyduje wkrótce sąd - mówi kom. Marta Pydych z wodzisławskiej policji.

ZOBACZ TEŻ. MAKABRA NA PASACH W LUBOMI. MÓGŁ ZGINĄĆ POD KOŁAMI GOLFA! [ZOBACZ WIDEO]
W spółce PKP PLK podkreślają, że nie można mówić o awarii urządzeń. - Urządzenie na przejeździe były sprawne – ich prawidłowe działanie potwierdza monitoring - zaznacza Jacek Karniewski, z biura prasowego PKP PLK.

Niezależnie od śledztwa, swoje kroki podjął również Urząd Miasta w Wodzisławiu Śląskim.

- Referat Zarządu Dróg Miejskich i Transportu zwrócił się z pismem do firmy Kłosok odpowiedzialnej za komunikację miejską w Wodzisławiu Śląskim o wyjaśnienia w tej sprawie - przyznaje Klaudia Bartkowiak z wodzisławskiego magistratu.

Tylko w zeszłym roku PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. przekazały prawie 1000 nagranych wykroczeń do policji.

- 99 proc. zdarzeń na przejazdach kolejowo-drogowych w zeszłym roku spowodowali nieostrożni kierowcy. Ci, najczęściej nie zatrzymują się przed znakiem stop, ignorują czerwone pulsujące światło, wjeżdżają pod opadające rogatki lub je objeżdżają. Aby ograniczyć negatywne zachowania kierowców i pieszych, PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. od 2005 r. prowadzą Kampanię „Bezpieczny Przejazd – Szlaban na ryzyko!” To tysiące apeli o bezpieczeństwo, edukacja, nauka, szkolenia, seminaria, analiza wypadków samochodów z pociągiem. Adresatami tych działań są kierowcy, instruktorzy nauki jazdy i piesi - osoby w różnym wieku: dzieci, młodzież i dorośli - dodaje Jacek Karniewski z PKP PLK.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Wideo

Materiał oryginalny: Szlabany się zamykają, a autobus przejeżdża przez tory! [WIDEO] - Wodzisław Śląski Nasze Miasto

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
G
Gość

Ostrzegawcze światło zapala się dużo wcześniej więc kierowca je olał i myślał, że zdąży. Za takie coś powinien stracić prawo jazdy. Tu odpowiada nie tylko za siebie ale za pasażerów. To że mu się udało tym razem nie znaczy, że następnym razem nie skończy się tragedią.

zgłoś
s
sroka

Po 1. widać jak autobus hamuje, tylko po prostu nie zdążył zrobić tego przed szlabanem, po 2. dla tak dużego pojazdu sforsowanie takiego szlabaniku nie stanowi problemu, więc nie ma opcji, żeby utknął na torach, a po 3. pociąg przejechał dopiero kilkadziesiąt sekund później, więc aż tak dramatycznie nie było.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3