6 sytuacji, kiedy można pozwolić sobie na rzucenie pracy z hukiem

Redakcja
Rzucenie papierami albo gwałtowna kłótnia na odchodne mogą przynieść natychmiastową ulgę. Ale na dłuższą metę to się rzadko opłaca. Wendy Corniquet/pixabay
Czasem przychodzi taki moment, w którym chcemy po prostu rzucić papierami i odejść z pracy. Nie jest to nic złego, jeśli zachowamy się z klasą. Co innego, jeśli przy tej okazji chcemy dać upust naszym emocją i wyładować swoją wściekłość za miesiące lub lata złego traktowania. Takie zachowanie raczej nie wyjdzie na naszą korzyść. Kiedy jednak możemy sobie pozwolić na spalenie mostów?

Czasem jesteśmy już tak sfrustrowani w pracy, że ciężko ukryć negatywne emocje. Powodów może być mnóstwo: przełożony, który na każdym kroku umniejsza nasze zasługi, notoryczny brak awansu lub podwyżki, rozgrywki personalne, natłok zadań, które nie przynoszą satysfakcji. Albo wszystko na raz.

Wreszcie czara goryczy się przelewa. Frustracja i złość narasta, a wtedy wystarczy byle zapalnik, by wybuchnąć. Lepiej jednak uważać! Zobacz, kiedy można pozwolić sobie na rzucenie pracy z hukiem.

Wybuch emocji niemal na pewno oznacza poważne konsekwencje na wielu polach. Nie dostaniemy referencji, możemy zniszczyć sobie reputację albo nawet – jeśli emocje porządnie wezmą górę – narazić się na konsekwencje prawne i finansowe.

Zdarza się, że rzucamy pracę nie dlatego, że nam się znudziła czy za mało zarabiamy, ale dlatego, że wydarzyło się coś, co godzi w nasz system wartości. Kiedy np. przełożony łamie prawo albo zachowuje się nie etycznie.

Jeśli sami jesteśmy osobą, która odkryła karygodne działania pracodawcy, nie musimy bawić się w konwenanse. W takiej sytuacji bowiem nie zależy nam na utrzymaniu z nim poprawnego kontaktu. Podobnie jeśli pracodawca traktował nas bardzo źle. Tu trzeba mieć jednak twarde fakty. Oczernianie byłego szefa bez podawania konkretów nie będzie dobrze widziane.

Warto przeczytać:

Niektóre zachowania są zwyczajnie nielegalne i ściągną na nas konsekwencje prawne, np.: niszczenie własności i danych pracodawcy, łamanie klauzul poufności poprzez wynoszenie informacji poza firmę, kradzież sekretów, klientów czy sprzętu, a także grożenie i przemoc.

Sytuacje, kiedy warto spalić za sobą mosty zdarzają się niezwykle rzadko. W końcu zawsze może być tak, że będziemy musieli pracować w tej samej firmie.

Co w Polsce drożeje najszybciej?

Wideo

Materiał oryginalny: 6 sytuacji, kiedy można pozwolić sobie na rzucenie pracy z hukiem - Strefa Biznesu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie