Chciał skoczyć z wiaduktu na DTŚ, uratowali go policjanci

MAKI
Chciał skoczyć z wiaduktu na DTŚ, uratowali go policjanci.

W poniedziałek późnym popołudniem policjanci otrzymali zgłoszenie, prawdopodobnie od kierowcy jadącego ul. Konarskiego w Gliwicach, który spostrzegł coś niepokojącego i zdecydował się zadzwonić pod nr 112. Jak twierdził, na wiadukcie nad DTŚ, za barierkami, ktoś stał. Na miejsce natychmiast wyruszył najbliższy radiowóz - patrol drogówki. Na miejscu był po minucie.

- Jak się okazało, przy desperacie stał przechodzień, który usilnie próbował odwieść go od zamiaru skoczenia z wiaduktu. Wszystko jednak wskazywało, że nietrzeźwy młody mężczyzna może zrobić ten krok. Policjanci musieli podjąć błyskawiczną decyzję: negocjować czy ryzykować i chwycić człowieka. Wybrali to drugie rozwiązanie, co okazało się skuteczne - relacjonuje Marek Słomski, rzecznik gliwickiej policji.

Po trzech minutach od zgłoszenia było już po akcji. Mundurowi chwycili desperata i przeciągnęli przez barierki. 33-letni mieszkaniec powiatu krakowskiego miał zamiar popełnić samobójstwo z powodu problemów osobistych. Policjanci przekazali go załodze pogotowia ratunkowego, która przewiozła mężczyznę do szpitala, gdzie znajduje się on pod właściwą opieką.

Państwowa Inspekcja Pracy skontrolowała małe budowy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie