Futbol amerykański: Gliwice Lions - 1. KFA Fireballs Wielkopolska 12:38

Materiały prasowe/pkon
W sobotnim meczu Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego II zespół Gliwice Lions uległ drużynie 1. KFA Fireballs Wielkopolska 12:38. Tym samym poznanianie awansują do dalszej rundy rozgrywek.

Pierwsza kwarta nie wskazywała na dominacje gości. Zacięte próby przełamania wyniku nie dały rezultatu i obie ekipy nie zdobyły żadnego punktu. Dopiero w drugiej odsłonie przyłożenie zanotowali Fireballs i rozpoczęli powiększanie przewagi. – To, co wybiło nas z rytmu i sprawiło, że 1. KFA odskoczyli z wynikiem to ich gra podaniowa. Mieliśmy spore problemy z kryciem i odcinaniem dograń Williego Sheirda – wyjaśnił Błażej Paździor, wiceprezes Lions. Obok amerykańskiego rozgrywającego w ekipie Wielkopolan szalał jego rodak Delmonte Blackwell. – Ten duet sprawił nam ogromne problemy rozbijając naszą defensywę i zdobywając punkty, których nie mogliśmy potem odrobić – dodał Paździor.

Za sprawą Amerykanów oraz Jarosława Wenca i Przemysława Gołębiewskiego 1. KFA wypracowało przewagę aż 38:0. Wtedy jednak Lions wreszcie się przebudzili. Kiedy okazało się, że biegi przeciwko obronie Wielkopolan nie dawały zaplanowanych zdobyczy jardowych, ani punktów, gospodarze zdecydowali się zaryzykować i w czwartej kwarcie spróbowali gry podaniowej. To zaowocowało przyłożeniem Tomasza Olczaka, który w tym spotkaniu dobrze spisywał się jako skrzydłowy. Akcją meczu było z pewnością zagranie Patryka Paluszaka z Lions, który przechwycił piłkę w polu punktowym gospodarzy i pobiegł z nią aż... na drugi kraniec boiska zdobywając przyłożenie i jednocześnie ustalając końcowy wynik na 12:38.

- Z pewnością widać olbrzymi progres u rywali w porównaniu z naszym poprzednim spotkaniem. Szczególnie pierwsza kwarta była bardzo zacięta. Myślę, że w przyszłym roku Lwy pokażą się ze znacznie lepszej strony. Jeśli zaś chodzi o Fireballs to na plus należy zaliczyć, że po kontuzji wrócił Willie Sheird i spisuje się dobrze. Cieszymy się z wygranego meczu i będziemy jutro pilnie śledzić poczynania naszego rywala z tabeli i z Poznania – Czerwonych Byków – powiedział Wojciech Andrzejczak, prezes Fireballs.

To, co dla jednych oznacza początek nowej fazy dla innych jest końcem tegorocznej edycji. - Ten sezon był dla nas trudny. Jeszcze w zeszłym roku odszedł z naszej ekipy Paweł Klawender, aby grać w AZS Silesia Miners. To nas mocno osłabiło. Później przez chwilę trenowali nas dwaj Amerykanie – Chris Sullivan i Brian Dunlap, ale drugi z nich szybko musiał wracać do Stanów Zjednoczonych. To znów wprowadziło chaos w drużynie, co było bardzo wyraźnie widoczne na meczach. Poprosiliśmy Klawendera o powrót do Lions. Paweł zgodził się, ponieważ akurat pauzował z powodu kontuzji. Od tego momentu zespół nabrał wiatru w żagle i spisywał się coraz lepiej. Widać wyraźny progres, co jest zasługą Klawendera. Jeśli ta tendencja się utrzyma to w 2011 będziemy skuteczniejsi. Może jeszcze nie dotrzemy do play-off, ale na pewno zanotujemy więcej wygranych – zapowiada Żaneta Mrozek, prezes Gliwice Lions.

Dla Lwów przyszła pora pożegnać się z sezonem 2010 i rozpocząć przygotowania na następny rok. Fireballs pozostają w grze oczekując na wynik niedzielnego spotkania Czerwone Byki Poznań – Warriors Ruda Śląska, od którego zależy ostateczna kolejność pierwszych trzech miejsc w tabeli Grupy Zachodniej.


Gliwice Lions – 1. KFA Fireballs Wielkopolska 12:38 (0:0, 0:12, 0:13, 12:13)

II kwarta
0:6 przyłożenie Delmonte Blackwella po 5-jardowej akcji po podaniu od Williego Shierda
0:12 przyłożenie Williego Sheirda po 6-jardowej akcji biegowej

III kwarta
0:19 przyłożenie Jarosława Wenca po 25-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za 1 punkt Szymon Jankowiak)
0:25 przyłożenie Delmonte Blackwella po 10-jardowej akcji po podaniu od Williego Shierda

IV kwarta
0:32 przyłożenie Przemysława Gołębiewskiego po 65-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za 1 punkt Szymon Jankowiak)
0:38 przyłożenie Przemysława Gołębiewskiego po 10-jardowej akcji biegowej
6:38 przyłożenie Tomasza Olczaka po 25-jardowej akcji po podaniu Marcina Kazimierczaka
12:38 przyłożenie Patryka Paluszaka po 100-jardowej akcji powrotnej po przechwycie

Ile zarabiają reprezentanci Polski ?Najwięcej Szczęsny i Lew

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3