MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Gliwice. Ekspedientka ze sklepu mięsnego zabiła dwie kobiety! Irena W. uchodziła za sympatyczną i uczynną kobietę...

mat. prasowe
Irena W. uchodziła za sympatyczną i uczynną kobietę, jednak prawda okazała się zupełnie inna. Życzliwa ekspedientka ze sklepu mięsnego w Gliwicach dopuściła się popełnienia dwóch morderstw w latach 90. Szczegóły tej sprawy zobaczymy w 5. odcinku „Polskich zabójczyń”, w środę, 15 maja o godz. 21:00 na Crime+Investigation Polsat.

Zobacz zdjęcia z serialu - kliknij TUTAJ!

„POLSKIE ZABÓJCZYNIE” – podwójne życie Ireny, czyli morderstwa w Gliwicach na Crime+Investigation Polsat

Lata 90-te, Gliwice. Irena - lubiana, sympatyczna, pomocna i zaangażowana ekspedientka w sklepie mięsnym, wzbudzająca zaufanie swoich klientów i szacunek lokalnej społeczności. Samotna matka trójki córek, która troszczyła się o swoje dzieci. To tylko część prawdy o Irenie, która jak się okazało prowadziła podwójne życie. 

- Była postrzegana jako kobieta mająca dobre relacje ze swoimi sąsiadami, jak również z osobami, z którymi współpracowała – mówi Paulina Kęsek, Oficer Prasowy Komendy Miejskiej Policji w Tychach.

Irena W. imała się różnych zajęć, aby związać koniec z końcem. Marzyła też o wykupie mieszkania. Pewnego dnia poznała ciotkę swojego przełożonego – starszą, niemal 80-letnią kobietę. Wiedząc, że Stanisława trzyma w domu znaczną ilość gotówki, postanowiła ją okraść. Sprawy jednak potoczyły się tak, że Irena zamordowała starszą kobietę.

- Stanisława odmówiła wydania jakichkolwiek pieniędzy i w tym momencie Irena wyciągnęła portfel leżący na wersalce, pod poduszką. Stanisława próbowała jej ten portfel odebrać. Między kobietami wywiązała się szamotanina – opisuje Paulina Kęsek.

- Do drzwi zaczęła dobijać się córka pokrzywdzonej, która właśnie wróciła z zakupów. Wówczas Irena W. chwyciła obiema rękami za szyję Stanisławy Ł. – zdradza szczegóły Maria Paszek, Prokurator, Prokuratura Rejonowa w Tychach.

Po pierwszym morderstwie poczuła się pewna siebie, być może nawet bezkarna, widząc, że policja błędnie identyfikuje inną osobę jako sprawczynię. To mógł być impuls do ponownego ataku. 
 
Podczas gdy policja aresztowała 38-letnią Irenę W., sąsiedzi i znajomi nie mogli uwierzyć, że mogłaby dopuścić się tak okrutnych przestępstw. Zamordowanie dwóch starszych kobiet wydawało się być całkowicie sprzeczne z jej dotychczasowym zachowaniem.
 

- Irena W. była osobą niedostosowaną społecznie jak i niedojrzałą emocjonalnie – mówi Maria Paszek, Prokurator, Prokuratura Rejonowa w Tychach.

Gliwice. Ekspedientka ze sklepu mięsnego zabiła dwie kobiety...

Za każdym razem po popełnieniu zbrodni Irena wracała do swojego codziennego życia, jakby nic się nie stało, gotując obiad dla swoich córek. Ta obojętność i brak empatii wobec ofiar jest najbardziej przejmująca w tej historii. Irena została skazana na 25 lat więzienia.  

Zobacz film dokumentalny o tym!
„Polskie zabójczynie” sezon 7. odcinek 5. „Podwójne życie Ireny” – środa, 15 maja 2024, godz. 21:00 na Crime+Investigation Polsat

od 7 lat
Wideo

Ukraina rozpocznie oficjalne rozmowy o przystąpieniu do UE

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gliwice.naszemiasto.pl Nasze Miasto