Kazimierz Kutz jest ciężko chory. Wszyscy możemy mu pomóc!

Marcin Zasada
Kazimierz Kutz, wielki śląski reżyser, były poseł i senator, jest ciężko chory i potrzebuje pomocy. Jak można pomóc? Specjalną akcję koordynuje fundacja Mimo Wszystko aktorki Anny Dymnej. Redakcja Dziennika Zachodniego wspiera tę inicjatywę i zachęca do przekazania informacji dalej. Każdy gest będzie ważny.

W niedzielę pisaliśmy o złym stanie zdrowia Kazimierza Kutza, jednego z najwybitniejszych twórców polskiego kina, jednego z najwybitniejszych Ślązaków naszych czasów.

Kutz, który w lutym przyszłego roku skończy 90 lat, wymaga kosztownej rehabilitacji neurologicznej.

- Mąż toczy walkę o swoje życie od lat. Dotychczas tę walkę wygrywał i mam nadzieję, że tak będzie również tym razem. Walczymy o jego powrót do domu, o powrót do normalnego życia - mówi Iwona Świętochowska-Kutz, żona reżysera.

Informacja o problemach zdrowotnych Kazimierza Kutza poruszyła środowisko filmowe. W zorganizowanie pomocy reżyserowi zaangażował się Olgierd Łukaszewicz, przyjaciel Kutza, aktor występujący w jego najważniejszych filmach. W poniedziałek deklarację w tej sprawie złożyła nam aktorka Anna Dymna, szefowa fundacji Mimo Wszystko, która od lat wspiera osoby niepełnosprawne.

- Kaziu to mój ukochany reżyser. Pomoc mu jest naszą wspólną powinnością - powiedziała Dymna.

Dziś dostaliśmy od niej informację o uruchomieniu subkonta w ramach fundacji, na które można wpłacać pieniądze na rehabilitację Kazimierza Kutza.

"Szanowni Państwo, kochani Artyści. Kazimierz Kutz - wielki polski reżyser, przyjaciel wielu z nas, jest ciężko chory. Potrzebuje naszej pomocy. Po rozmowach z kolegami i rodziną, udostępniłam w mojej fundacji Mimo Wszystko specjalne subkonto o numerze 65 1090 1665 0000 0001 0373 7343. Można na nie wpłacać pieniądze, dopisując hasło 'Kazimierz Kutz'. Każda wpłata to konkretna pomoc. Bądźmy razem z Kaziem w tych trudnych chwilach. Anna Dymna" - to oświadczenie Dymnej informujące o zorganizowanej akcji na rzecz Kazimierza Kutza.

Zachęcamy do przesyłania go dalej. Każdy gest będzie ważny i cenny.

Jako redakcja DZ, apelujemy w tej sprawie do śląskich samorządowców, polityków i przedsiębiorców. Nie trzeba dodawać, że twórczość Kazimierza Kutza to fundamentalny element naszej regionalnej wrażliwości i tożsamości. Mamy już wstępne deklaracje pomocy od ważnych instytucji w województwie. Liczymy, że o konkretach poinformujemy Państwa w najbliższych dniach.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Rusza kanał TV dla seniorów, Antena HD

Wideo

Materiał oryginalny: Kazimierz Kutz jest ciężko chory. Wszyscy możemy mu pomóc! - śląskie Nasze Miasto

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
anty

Pomóc? Po tym, co mówił o Polakach?

Ś
Ślązaczka

Oczywiście życzymy mu zdrowia, ale czegoś tu nie rozumiem, jeśli człowiek który miał tak ogromne dochody ( reżyser, senator, poseł...)potrzebuje wsparcie, pytanie co zrobił z pieniędzmi? to co maja powiedzieć ludzie również schorowani, po udarach, zawałach, operacjach, którzy mają głodowe (!) emerytury, po wykupieniu leków i zrobieniu opłat, ledwo starcza im na jedzenie i to bardzo skromne, każdy z nas chyba ma takie osoby w rodzinie. Jest wielu bardziej potrzejących...

f
fuj

Buca nie popieram bo jest antypolski

jednego z najwybitniejszych Ślązaków jak Ziętek

A
Anonim

mimo wszystko jest starcem lepiej kase dać na kogoś młodego. a zresztą do biednych nie należy. ma dość pensji jako senator.

Dodaj ogłoszenie