Najstarsza żyjąca Polka mieszka w Gliwicach. Ma 114 lat. Jaka jest recepta na długie życie?

Tomasz Kazanecki
Tomasz Kazanecki
Julia Karasiewicz
Julia Karasiewicz
Superstulatka zachowuje zdrowe podejście i dystans do swojego wieku.
Superstulatka zachowuje zdrowe podejście i dystans do swojego wieku. Julia Karasiewicz
Tekla Juniewicz z Gliwic to superstulatka. Ma 114 lat. Jest najstarszą kobietą w Polsce, trzecią najstarszą osobą w Europie, a ósmą na świecie. Jak mówi jej wnuk - Adam Stachowski - babcia cały czas zaskakuje trzeźwością umysłu i trafnymi uwagami dotyczącymi rzeczywistości. Czy istnieje recepta na długie i zdrowe życie?

Najstarsza żyjąca Polka mieszka w Gliwicach. Ma 114 lat.

Najstarsza żyjąca Polka - pani Tekla Juniewicz - mieszka w Gliwicach. Dokładnie 10 czerwca 2020 r. skończyła 114 lat. Superstulatka zachowuje zdrowe podejście i dystans do swojego wieku, mimo tego, że:

  • jest trzecią najstarszą osobą w Europie,
  • jest ósmą najstarszą żyjącą osobą na świecie.

No, zero już przeszło. - odpowiada z uśmiechem na pytanie o wiek.

Tekla Juniewicz urodziła się w 1906 w Krupsku, miejscowości położonej niedaleko Lwowa, leżącej na terenie ówczesnych Austro-Węgier. Po śmierci matki trafiła do szkoły, którą prowadziły siostry Szarytki w Przeworku. Zakon przystosowywał młode dziewczyny do bycia żonami i matkami. Pani Tekla nabyła tam umiejętności ówczesnej "dobrej pani domu" - nauczono ją gotowania i haftowania, a także zapewniono solidne podstawy związane z dobrym wychowaniem.

Babcia ma supermaniery i niesamowity styl bycia. Niejedną panią z wyższym wykształceniem mogłaby zawstydzić. - przyznają wnuki pani Juniewicz.

W 1926 roku natomiast pani Tekla wyszła za mąż i przeprowadziła się do Borysławia. Z kolei w roku 1945 podczas repatriacji Tekla Juniewicz wyjechała wraz z rodziną do Gliwic, gdzie jej mąż pracował w kopalni Sośnica.

Czy długie życie to wyłącznie kwestia genów, energii do życia, poczucia humoru i optymizmu, który przez długie lata towarzyszył seniorce?

Jak wspomina Adam Stachowski, wnuk Tekli Juniewicz, jej długowieczność nie jest przypadkiem. W chwili, gdy siedmioletnia wówczas Tekla zachorowała na tyfus, wyjątkowe słowa skierował do niej lekarz.

Babcia opowiadała, że lekarz, który ją uratował, mówił: "Tekluniu, jak ty z tego wyjdziesz, to ty będziesz bardzo długo żyła".

Starość też radość

Jak opowiada wnuk pani Tekli, jego babcia starość miała cudowną. - Do 105 lat robiła obiady, do 102 lat poruszała się sama. Nawet wychodziła do sklepu. Myśmy się potem zaczęli denerwować i wyręczaliśmy ją w tych rzeczach.

Jak czuje się wyjątkowa seniorka? - Dokąd mam swój chleb, swoje wszystko, to się dobrze czuje. A jak nie będę miała nic, to kaput. - odpowiada z dystansem Tekla Juniewicz.

Mimo wspaniałego wieku pani Tekla zachowuje dystans do świata i do życia. Ale do tematów ostatecznych podchodzi z dużym szacunkiem.

Czy ja się boję śmierci? Każdy człowiek się boi śmierci. I chce długo żyć. Ale jak przychodzi śmierć, to nie ma pytania. - mówi pani Tekla.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie