Pierwszy woonerf na Siemińskiego/Wieczorka otwarty

MAKI
Ulica Siemińskiego jest otwarta. Jak sobie mieszkańcy i kierowcy radzą w nowej przestrzeni, która jest teraz tzw. woonerfem, czyli podwórcem miejskim? Przybywa tam nowych punktów, jest m.in. nowa lodziarnia.

Ulica Siemińskiego jest otwarta. Jak sobie mieszkańcy i kierowcy radzą w nowej przestrzeni, która jest teraz tzw. woonerfem, czyli podwórcem miejskim?
Przemieszczają się tu teraz zarówno pies, jak i i rowerzyści, a na trasę wrócił autobus A4. Samochody mogą poruszać się z prędkością ograniczoną do 20 km/h, a pierwszeństwo mają piesi.

W związku z przywróceniem stałej organizacji ruchu na ul. Siemińskiego, zakończył się objazd dla linii autobusowych nr A4 i A4N. Autobusy wróciły na swoje stałe trasy zostały też wznowione rozkłady jazdy obowiązujące przed rozpoczęciem prac. Przywrócono też stałą lokalizację stanowiska przystanku „Gliwice Jasnogórska” w kierunku Teatru Miejskiego – na ul. Siemińskiego.

Przypomnijmy, że początek i koniec ok. 250-metrowego woonerfu zaznaczają duże donice z zielenią, umieszczone przy wjeździe na ul. Siemińskiego od strony ul. Jasnogórskiej oraz na wysokości al. Korfantego. Pojawiło się 16 dużych i 21 średnich donic, nasadzono kuliste i jesionolistne klony, nieco później pojawi się też niska zieleń.

W kilku miejscach ustawiono specjalne podesty z siedziskami, które – usytuowane wyspowo – poszerzyły strefę chodników. Ich funkcja będzie bardzo istotna – tworzą miejsce wypoczynku i relaksu dla przechodniów oraz przyjazną przystań zachęcającą do chwili rozmowy czy wypicia kawy.

Dla rowerzystów przewidziano miejsca na stojaki, które zostaną ustawione później, a dla kierowców miejsca parkingowe, na których będzie można czasowo się zatrzymać.

Inwestycja została sfinansowana z budżetu miasta. Projekt przebudowy przygotowała firma Projarch Damian Kałdonek.

Dlaczego właśnie w tym miejscu przeprowadzono inwestycję? Kilka lat temu miasto przeprowadziło jej przebudowę, nadając nowy, reprezentacyjny charakter. Ulicę wybrukowano, wypiękniał plac Adama Mickiewicza, pojawił się też stylowy zegar. Teraz przyszedł czas na kolejny krok – ulica zamienia się w miejsce, gdzie można przyjemnie spędzić czas.

Kto zapłaci za budowę fabryki Izery w Jaworznie?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie