Politechnika Śląska wykształci przyszłą elitę

Joanna Heler
Sposobem Politechniki Śląskiej na zwiększenie liczby inżynierów są też Dni dla Dziewczyn
Sposobem Politechniki Śląskiej na zwiększenie liczby inżynierów są też Dni dla Dziewczyn Fot. Mikołaj Suchan
Nawet tysiąc złotych comiesięcznego stypendium dostaną od nowego roku akademickiego najlepsi studenci tzw. kierunków zamawianych, czyli strategicznych dla rozwoju polskiej gospodarki. Kończąc je mają też pewność, że pracy dla nich nie braknie.

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego ogłosiło właśnie listę kierunków najlepiej odpowiadających potrzebom rynku pracy. Okazuje się, że najbardziej pożądaną kadrę może wykształcić Politechnika Śląska. Aż sześć zgłoszonych przez nią kierunków uznano za strategiczne. Uczelnia otrzyma na ich rozwój najwięcej pieniędzy - 43 mln zł. Na ministerialnej liście znalazły się też pojedyncze kierunki wykładane w innych śląskich uczelniach.

Na jakich specjalistów stawiają urzędnicy? Według nich, perspektywiczna jest automatyka i robotyka ukończona na Wydziale Automatyki, Elektroniki i Informatyki oraz na Wydziale Mechanicznym Technologicznym, mechatronika, mechanika i budowa maszyn na Wydziale Mechanicznym Technologicznym, informatyka na Wydziale Elektrycznym oraz inżynieria środowiska na Wydziale Inżynierii Środowiska i Energetyki.

- Pieniądze pozwolą na zaproszenie specjalistów z zagranicy czy staże w zakładach pracy - mówi Paweł Doś, rzecznik gliwickiej uczelni.

Pomysł na inwestowanie w wybrane kierunki ma odwrócić panujące od kilku lat tendencje i zwiększyć zainteresowanie młodych ludzi uczelniami technicznymi. W przyszłości ma być tak jak na Zachodzie, gdzie na 1000 mieszkańców przypada 20 inżynierów. W Polsce 13. Rektor Politechniki Śl. prof. Andrzej Karbownik podkreśla że promowanie uczelni kierunkami zamawianymi to prosty sposób na zdobycie zdolnych żaków, do tej pory uciekających ze Śląska. Uczelnia, licząc na większe zainteresowanie, na kierunkach strategicznych zwiększy liczbę miejsc o co najmniej 10 proc.

Prof. Jan Kosmol, prezes Parku Naukowo-Technicznego zgadza się, że wybrane przez ministerstwo kierunki są adekwatne do potrzeb rynkowych. Firmy o takim charakterze z powodzeniem działają w Technoparku, czyli inkubatorze dla przedsiębiorstw nastawionych na nowoczesne rozwiązania inżynierskie.

- Mechatronicy czy informatycy, którzy wstrzelili się w potrzeby rynku, otrzymują zlecenia na duże kwoty i zdobywają warte miliony złotych projekty unijne - dodaje prof. Kosmol.

Według danych z grudnia 2009 r. do powiatowych urzędów pracy zgłoszono 603 oferty dla inżynierów (na ponad 80 tys.). Bezrobotnych inżynierów było ponad 2 tys., a pracowników innych branż ok. 168 tys.

- Trzeba pamiętać, że tylko ok. 30 proc. ofert kierowanych do inżynierów trafia do Powiatowych Urzędów Pracy. To zawód tak deficytowy, że pracodawcy szukają pracowników poprzez uczelniane targi pracy, a najlepszych wyłuskują już w ostatnich latach studiów - podkreśla Aleksandra Skalec z Wojewódzkiego Urzędu Pracy.

Dyplom zawodowy robi różnicę: lepszy start na rynku pracy.

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3