Polecamy

Dziecko, matka i trzech ojców © istock.com
[3/10]

Dziecko, matka i trzech ojców

Ustawowe domniemanie ojcostwa sprawia, że w akcie urodzenia dziecka może znaleźć się nawet trzech ojców. Wszystko dlatego, że prawo nie nadąża za zmieniającymi się realiami. Jak to możliwe?

Dziecko urodzone do dziewiątego miesiąca po rozwodzie uznaje się „z automatu” za biologiczne dziecko byłego małżonka kobiety. Sprawy rozwodowe często jednak trwają dłużej niż stworzenie i rozwijanie nowego związku. Jeśli więc przed orzeczeniem o rozwodzie kobieta zajdzie w ciążę z nowym partnerem i urodzi dziecko, i tak w akcie urodzenia jako ojciec zostanie wpisany były mąż. Ojcostwo trzeba rozstrzygać wówczas przed sądem, a do momentu zamknięcia sprawy, biologiczny ojciec nie ma żadnych praw wobec dziecka.

Zgodnie z prawem o aktach stanu cywilnego, w akcie urodzenia zamieszcza się jako ojca dziecka męża matki. Kiedy biologiczny ojciec dziecka zaczyna przed sądem dochodzić uznania ojcostwa, do aktu urodzenia wpisuje się tzw. „dane kryjące” - czyli fikcyjne imię ojca. Jeśli w wyniku postępowania sądowego zostanie ustalone ojcostwo ojca biologicznego, dopiero wtedy jego imię i nazwisko trafiają do aktu urodzenia dziecka.

Autorzy raportu rekomendują zmianę przepisu, który nakazuje domniemywać ojcostwa byłego małżonka, gdy dziecko rodzi się do 300 dni od rozwodu.


Redakcje Prawo.pl i LEX w ramach akcji "Poprawmy prawo" przygotowały raport dotyczące problematycznych przepisów. Płynące z niego wnioski nie napawają optymizmem - w polskim prawie nie brakuje bubli, a pandemia koronawirusa dodatkowo ich przymnożyła. Niektóre z wciąż stosowanych przepisów doprowadzają do naprawdę kuriozalnych sytuacji, inne ocierają się o dyskryminację. Zobacz, co w polskim prawie domaga się naprawy.

Najnowsze wiadomości

reklama