Są nowe, niższe ceny na autostradzie A4 Katowice - Kraków! Będą obowiązywać od 1 stycznia 2020.

Dorota Niećko
Dorota Niećko

Wideo

Zobacz galerię (4 zdjęcia)
Od 1 stycznia do 31 marca 2020 co najmniej, bo może i dłużej - obniżka dla kierowców, korzystających z urządzeń A4 Go i aplikacji Autopay. Stalexport Autostrada Małopolska, zarządca płatnego odcinka Katowice - Kraków podał 2.12.2019 stawki, jakie będą obowiązywać na A4. Obniżka z 10 do 7 złotych dla aut kategorii pierwszej. Taniej też dla pojazdów kat. 2, 3, 4 i 5. Pozostałe płatności, np. gotówką lub kartą - bez zmian cen. Trzeci pas nie powstanie. SAM chciał go dobudować pod warunkiem wydłużenia koncesji.

2 grudnia w Katowicach zarządca płatnego odcinka A4 Katowice - Kraków podsumował swoje dotychczasowe działania w zakresie przepustowości na bramkach i ogłosił, ile będziemy płacić na bramkach w Brzęczkowicach i Balicach w 2020 roku. Wszystko to w myśli idei, że Stalexport ogłosił, że dąży do skrócenia czasu przejazdu A4.

Obniżka zachęcić kierowców do korzystania z aplikacji, a nie płacenia gotówką. Obniżka od 1 stycznia 2020 dotyczy:

  • Aut kategorii pierwszej - z 10 do 7 zł na każdej bramce, czyli z 20 do 14 zł.
  • W kat. drugiej i trzeciej - z 20 do 17 zł na każdej bramce
  • Pojazdów kat. 4 i 5 - z 35 do 30 zł na każdej bramce

Będzie taniej pod warunkiem, że zapłacimy przez aplikację Autopay lub urządzenie A4Go.

- Jeśli te zachęty zadziałają, a kierowcy będą przechodzić na płatności automatyczne, będziemy tworzyć więcej bramek dla nich - powiedział Emil Wąsacz, prezes SAM.

Emil Wąsacz, prezes zarządu i dyrektor generalny SAM, powiedział też podczas konferencji, ile pieniędzy trafia z opłat do Skarbu Państwa.

Jest inaczej, niż się powszechnie postrzega, że tylko koncesjonariusz zyskuje pieniądze z opłat za przejazd autostradą. Tam, gdzie autostradami zarządza państwo, całe zyski idą dla państwa. W przypadku koncesjonariusza, jak u nas - większość środków idzie do kasy państwa.

W trzech kwartałach 2019 roku z tytułu podatku VAT do kasy państwa wpłynęło 60 mln złotych. W 2018 roku było to 76,7 mln zł. W latach 2016-2017 - 138 mln złotych. Tego podatku nie ma na autostradach "rządowych".

Mariusz Serwa, wiceprezes SAM:
- Jeśli GDDKiA pobiera opłatę za przejazd autostradą A4 Gliwice - Wrocław, VAT co do zasady nie jest naliczany - więc przejazd może być tańszy.

Podatek dochodowy za 3 kwartały 2019 roku wyniósł 13,6 mln złotych, w 2018 - 3,4 mln. Zobowiązania z tytułu koncesji, wpłacone do kasy państwa wyniosły w 2018 - 163 mln zł.

Nie jest planowana rozbudowa autostrady o trzeci pas między Katowicami a Krakowem. Emil Wąsacz przyznał, że na mocy obecnie obowiązującej umowy koncesyjnej nie jest to możliwe. Byłoby możliwe przy pewnych "ukłonach" ze strony państwa - jak wydłużenie umowy koncesyjnej (obowiązuje do 2027 roku). - Nie było zainteresowania naszą propozycją - mówi Wąsacz.

Obecnie stawki za przejazd A4 Katowice - Kraków wynoszą:

  • 5,00 zł – pojazdy pierwszej kategorii: motocykle;
  • 10,00 zł – pojazdy pierwszej kategorii: pojazdy samochodowe o dwóch osiach;
  • 20,00 zł – pojazdy drugiej kategorii: pojazdy samochodowe o dwóch osiach, z których co najmniej jedna wyposażona jest w koło bliźniacze i pojazdy samochodowe o dwóch osiach z przyczepami;
  • 20,00 zł – pojazdy trzeciej kategorii: pojazdy samochodowe o trzech osiach i pojazdy samochodowe o dwóch osiach, z których co najmniej jedna wyposażona jest w koło bliźniacze z przyczepami;
  • 35,00 zł – pojazdy czwartej i piątej kategorii: pojazdy samochodowe o więcej niż trzech osiach, pojazdy samochodowe o trzech osiach z przyczepami i pojazdy samochodowe o więcej niż trzech osiach z przyczepami oraz pojazdy ponadnormatywne.

Ostatnie podwyżka dla aut osobowych miała miejsce w 2015 roku. Dla ciężarowych - w marcu 2019 roku.

A4 powstała na bazie drogi powstałej w latach 70. i 80. Stalexport Autostrada Małopolska S.A. uzyskała koncesję na jej przystosowanie do wymogów autostrady płatnej oraz eksploatację w 1997 roku. Obowiązuje do 2027 roku, czyli na 30 lat.
Pierwsze opłaty zarządca pobrał od kierowców w poniedziałek 5 kwietnia 2000 r. o godz. 14. Potem podwyżki były kilka razy.
Oto niektóre zmiany opłat dla aut osobowych:

  • W 2000 przejazd całym odcinkiem A4 kosztował 8 zł (płaciliśmy po 4 zł na bramce)
  • W 2001 roku stawki wzrosły do 10 zł (2x 5 zł)
  • W 2011 roku była podwyżka z 16 do 18 zł
  • W 2015 - podwyżka z 18 na 20 zł

Jeśli chodzi o płatności na A4 Katowice - Kraków, sporo kierowców robi tu już bez użycia gotówki czy karty.
A4 Go - obecnie ponad 40 tys. urządzeń wykorzystywanych jest na tym odcinku, to 13 proc. transakcji, wskaźnik z tygodnia
Aplikacja Autopay - liczba rejestracji zarejestrowanych w aplikacji, którzy włączyli autostradę A4 - 150 tys. rejestracji. To 4 proc. transakcji.

W sumie to 17,5 proc. wszystkich transakcji. Niewiele, dlatego zarząd SAM zdecydował o czasowym obniżeniu opłat od 1.01.2020 do 31.03.2020.

Paweł Kocot, dyrektor techniczny SAM przypomniał zmiany na placach poboru opłat w Brzęczkowicach i w Balicach. 2011 rok - wtedy potrzebne były szybkie działania - postawili kabinę do płatności po prawej stronie ruchu, gdzie płaci pasażer, ochrzczono to bramką angielską. 2012 rok - dobudowali kolejne linie poboru opłat.
- W Balicach plac niefortunnie wciśnięty między port lotniczy, a wioskę. W Brzęczkowicach jest lepiej - przyznał Paweł Kocot.

Materiał oryginalny: Są nowe, niższe ceny na autostradzie A4 Katowice - Kraków! Będą obowiązywać od 1 stycznia 2020. - Mysłowice Nasze Miasto

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bebok

W tym zakichanym DZ mają problemy z matematyką w zakresie nauczania początkowego (2 x 3 = 6)

G
Gość
2 grudnia, 19:43, Zetes:

To i tak najdroższa autostrada w Europie a może i na świecie. Wolę jeździć wnioskami i nie nabija kasy krawaciazom z samu.

Otóż to

G
Gość

I tak nie będę jeździł A4, dopóki ta mafia Stalexport ma podpisany układ do 2027 roku z rządem na blokowanie linii kolejowej Kraków-Katowice, dopóty będę jeździł drogami 94 i 79.

M
Marcin
2 grudnia, 16:28, Gość:

Obniżka z 10 zł na 7, to daje łącznie na wjeździe i zjeździe opłatę w wysokości 14 zł za przejazd odcinkiem. A tutaj w artykule jest 17 zł.

pewnie policzyli dodatkowo opłatę klimatyczną z Trzebini :)

Z
Zetes

To i tak najdroższa autostrada w Europie a może i na świecie. Wolę jeździć wnioskami i nie nabija kasy krawaciazom z samu.

G
Gość

Obniżka z 10 zł na 7, to daje łącznie na wjeździe i zjeździe opłatę w wysokości 14 zł za przejazd odcinkiem. A tutaj w artykule jest 17 zł.

Dodaj ogłoszenie