Spore kary za brak maseczki w autobusie, czy tramwaju! Od 500 zł do nawet 30 tys. zł

TK

Wideo

Duże kary za brak maseczki w autobusie, czy tramwaju może spotkać tych, którzy uznają, że pandemia koronawirusa już minęła i problem się rozwiązał. Wszystkich lekceważących obowiązek noszenia masek kierowca będzie mógł wyprosić, a mandat w wysokości 500 zł. To nie wszystko - jeśli skierowany zostanie wniosek do Sanepidu, to kara może wynieść nawet 30 tys. złotych. W wielu miastach trwają kontrole, w które angażuje się policja, straż miejska, czy kontrolerzy w komunikacji miejskiej.

Dotkliwa kara za brak maseczki w sklepie, autobusie, czy tramwaju

Epidemia koronawirusa, mimo zniesienia wielu obostrzeń wcale się nie skończyła. Wszyscy, którzy lekceważą obowiązek noszenia maseczek w takich miejscach, jak sklepy, czy komunikacja publiczna, czy przestrzeń, gdzie mamy do czynienia z większymi skupiskami ludzi, liczyć muszą się z mandatami, czy możliwością wyproszenia z tych przestrzeni.

Do tej pory różnie było z egzekwowaniem tych przepisów, ale teraz ma się to zmienić. Do kontrolowania maseczek zaangażowani w wielu miastach zostali:

  • kontrolerzy w komunikacji miejskiej,
  • policja.

ZOBACZ, KTO NOSI MASECZKI W TRAMWAJACH I AUTOBUSACH

Za brak maseczki w tramwaju, czy autobusie można dostać mandat w wysokości 500 złotych. Jeśli natomiast zostanie skierowany wniosek do sanepidu o nałożenie grzywny, to wówczas kara wynieść może nawet 30 tys. złotych.

To policjant zdecyduje, czy łamiącemu przepisy wlepi mandat, da pouczenie, czy skieruje sprawę do sądu lub sanepidu.

Mandat za brak maseczki. Epidemia koronawirusa się nie skończyła

Ministerstwo Zdrowia przypomina, że epidemią koronawirusa się nie skończyła, a brak maseczek w sklepach, czy w komunikacji miejskiej może zwiastować gwałtowny wzrost zakażonych. Jednocześnie MZ apeluje, by wypraszać klientów bez masek.

Być może powinniśmy wprowadzić zasadę, że osoby bez maseczek nie będą obsługiwane. Prostsze by było, gdyby personel prosił o założenie maseczki lub wypraszał ze sklepu - powiedział w programie Newsroom WP minister Łukasz Szumowski.

Tramwaje Śląskie apelują do pasażerów

Tramwaje Śląskie S.A. przypomina, że we wszystkich pojazdach komunikacji miejskiej obowiązuje zasłanianie nosa i ust, a priorytetem jest bezpieczeństwo pasażerów i pracowników przewoźnika.

Apelujemy do pasażerów o bezwzględne dostosowanie się do obowiązujących zasad. Założenie maseczki przed wejściem do tramwaju czy autobusu powinno być już odruchem niemal bezwarunkowym. To nie boli! - podkreśla Andrzej Zowada, rzecznik TŚ S.A.

Niestosowanie się do wytycznych to nie tylko narażanie siebie i innych na zarażenie koronawirusem, ale również narażenie się na mandat ze strony służb mundurowych, które patrolują pojazdy komunikacji miejskiej.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie