W palmiarni w Gliwicach nowe palmy i nie tylko [ZDJĘCIA]

Marlena Polok-Kin
W gliwickiej palmiarni sezon w w pełni
W gliwickiej palmiarni sezon w w pełni Marlena Polok-Kin
Gliwice: W palmiarni przybyło 5 okazów, dotąd nie prezentowanych. Jest także nowe stanowisko edukacyjne z roślinami z kaudeksem oraz nowi lokatorzy w zbiorniku Jeziora Tanganika. Pojawią się rdzenni mieszkańcy Afryki!

Sezon w gliwickiej palmiarni w pełni. Nie zawiodą się ani ci, którzy wybiorą się tam po raz pierwszy, ani stali bywalcy. Są bowiem atrakcyjne nowości. Można także zostać "Odkrywcą Palmiarni" - to zabawa dla najmłodszych zwiedzających, ale wciągają się i opiekunowie.

W pawilonie roślin użytkowych (pierwszy, do którego wchodzimy) - owocują teraz m.in. cytrusy: pomelo, kumkwat oraz wydające oryginalne owoce drzewo świętojańskie i kalebasowe.

Nowe palmy i ciekawostki

Są nowości wśród palm - wystawiono je w pawilonie historycznym: trzy okazy smukłych, pięciometrowych, umieszczonych w donicach hyophorbeverrschaffeltii. A w pawilonie tropiku po jednym: trachycarpus oraz veichia meieri. Warto studiować tabliczki w poszukiwaniu nowych okazów, bo kolekcja palm jest w Gliwicach duża, ale dobrze opisana.

Największe wrażenie robią oczywiście - feniksy kanaryjskie, rozpościerające swoje ogromne pióropusze wysoko nad głowami zwiedzających. To, przypomnijmy, to z nasion tych roślin wyhodowano te, które podziwiamy na ulicach śląskich miast.

Jak podkreśla Barbara Trzebińska, zastępca kierownika gliwickiej palmiarni, w pawilonie sukulentów (niepodal wejścia do pawilon akwarystycznego) nowością jest stanowisko prezentujące bardzo ciekawe rośliny z kaudeksem. Są to sukulenty, które mają wypełnioną wodą, zdrewniałą łodygę obudowaną korkiem. Część teraz wegetuje, a część jest w stanie spoczynku, pochodzą bowiem z różnych półkul. Każda jest opisana.

Afrykańscy przyjezdni, nowi w wodnym świecie

Wielką atrakcją dla zwiedzających jest pawilon akwarystyczny i jego cztery akwaria, prezentujące różne środowiska wodne. Jedną z największych są z pewnością dorodne piranie i wielka arapaima. Teraz ma krewniaka.

Do zbiornika Tanganiki wprowadziła się bowiem kolejna arapaima - ma 70 cm i już się zadomowiła.

Sądząc po rozmiarach już rezydującej tu ogromnej ryby tego gatunku - ponad dwumetrowej (gdy wpuszczono ją do zbiornika - miała 60 cm) można się spodziewać, że i ta znajdzie tu dla siebie świetne warunki do rozwoju.

Dwie inne ciekawe ryby - arowany - już mieszkały w zbiorniku Tanganika, dołączyła do nich trzecia.

Lepidiolamprologus attenuatus yellow - to kolejne, nowe rybki, znane akwarystom - które zamieszkają w zbiorniku Tanganiki, skąd się wywodzą.

Jest też kilka nowych, efektownych płaszczek - to już - jak mówi Barbara Trzebińska - gliwicki przychówek, rozmnożyli się bowiem lokatorzy tego akwarium.

Warto dodać, że w najbliższych tygodniach pojawią się w Tanganice kolejni lokatorzy: będą to trzy kraby. Obecnie przechodzą kwarantannę, ale i... opiekują się dziećmi, bo tak im się gliwickie warunki spodobały, że natychmiast postarały się o potomstwo.

Trzeba więc odczekać, zanim będzie je można wpuścić do akwarium i pokazać publiczności. Póki co - chowają się w specjalnie przygotowanych dla nich akwariach, mają tam rury, w których kryją się przed ciekawskimi spojrzeniami - i wychodzą nocą. To rdzenne zwierzęta, prosto z Afryki.

- Są to kraby odłowione w Tanganice i stamtąd do nas przyjechały - podkreśla Barbara.

Zabawa dla młodych zwiedzających

Jakie tajemnice kryją pawilony gliwickiej palmiarni? Tytuł „Odkrywca Palmiarni” otrzyma ten młody zwiedzający, kto przejdzie przez gliwickie tropiki ze specjalną mapą i prawidłowo odpowie na zadane pytania. Przygotowano dwa poziomy trudności, dostosowane do wieku. To zresztą doskonała zabawa da całej rodziny.

Zabawa „Zostań odkrywcą Palmiarni” to nowa propozycja dla najmłodszych odwiedzających to miejsce. Program skierowany jest do klientów indywidualnych, do dzieci w wieku 4-12 lat.

– Chcemy, żeby wizyta w naszej Palmiarni była dla dzieci przygodą. Stawiamy więc pytania, na które odpowiedź można znaleźć w pawilonach. Przygotowaliśmy specjalną mapę i dwa poziomy trudności z myślą o młodszych i starszych odkrywcach – mówi Barbara Trzebińska.

Zabawa rozpoczyna się i kończy w pawilonie wejściowym, przy kasie. Tam na małych odkrywców czekają mapy, które będą przydatne w podróży po miejskich tropikach.

Pytań jest tyle, ile pawilonów z ekspozycją, więc w każdym z nich można znaleźć odpowiedź na jedną zagadkę.

– Szukając odpowiedzi, dzieci na pewno lepiej zapamiętają rośliny i zwierzęta, które u nas zobaczą. Więc ta propozycja ma aspekt edukacyjny – mówi Barbara Trzebińska.

Na „Odkrywców Palmiarni”, którzy znajdą odpowiedź na wszystkie pytania, w kasie czekają drobne upominki.

Polacy smakoszami czekolady

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie