Zanim zrobicie weekendowe zakupy, przeczytajcie, jak mądrze kupować szybko psującą się żywność

Maria Olecha
arc
O tym, dlaczego śmietanę i jogurty trzeba kupować na końcu, jak przechowywać żywność szybko psującą się zanim wstawimy ją do lodówki i jak nie dać nabrać się na marketowe przeceny jedzenia z Małgorzatą Zawodniak z Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Gliwicach rozmawia Maria Olecha

O czym powinniśmy pamiętać kupując żywność, która szybko się psuje?
Moja rada jest taka: jeśli wybraliśmy się na zakupy do supermarketu, to najpierw zróbmy zakupy w galerii, na pasażu, a na końcu włóżmy do wózka produkty łatwo psujące się, np. śmietanę, kefir, jogurty, mięso, wędlinę, masło, ryby, wszystkie mrożonki i lody. Po zapłaceniu pojedźmy z tymi zakupami od razu do domu. Idealnie byłoby wsadzić takie produkty do torby termoizolacyjnej. Nie przechowujmy takich produktów w nagrzanym bagażniku samochodu stojącego na parkingu. Bardzo ważne jest, aby taka żywność była przechowywana w odpowiedniej temperaturze nie tylko przez producenta i dystrybutora, ale i przez nas, klientów.

Na co jeszcze powinniśmy zwrócić uwagę?
Oczywiście na datę ważności. Dobrze jest sprawdzić jeszcze w sklepie, czy towar był odpowiednio przechowywany, czyli czy masło jest twarde czy miękkie, czy kefir lub jogurt nie mają wybrzuszenia, a szynka i mięso nie czuć brzydko. Jeśli okaże się, że tak, od razu poinformujmy obsługę. Taki towar musi zostać wycofany ze sprzedaży.

A co z produktami przecenionymi? W niektórych marketach są ustawione duże kosze, w których jest wszystko: różnego rodzaju sery, jogurty, śmietana, maślanka, mleko skondensowane itd. Takie kosze to nie lodówki...
Przede wszystkim nie kupujmy produktów, którym skończyła się data ważności i z tego powodu są w promocyjnej cenie. To niedozwolona praktyka. Przeceniony powinien być towar, któremu termin przydatności do spożycia kończy się za 3-5 dni. Przecenione produkty szybko psujące się powinny być w lodówkach, nie w koszach. Warto o tym pamiętać kupując takie produkty.

W małych sklepikach osiedlowych przecenione jogurty czy śmietana stoją na ladzie.
Tak być nie powinno. Przeceniony towar szybko psujący się powinien mieć swoją półkę w lodówce w każdym sklepie.

Warzywa i owoce oceniamy organoleptycznie?
Tak. Zobaczmy, czy nie są nadpsute lub nadgniłe. Jeśli taki owoc zauważymy w markecie, zgłośmy to obsłudze sklepu. Ma obowiązek natychmiast je usunąć i nie sprzedawać takich warzyw czy owoców.

Zepsutą żywność można reklamować?
Oczywiście, nawet trzeba. Można też zgłosić do sanepidu, gdzie i kiedy taki produkt kupiliśmy. Wówczas my interweniujemy i robimy kontrolę.

FLESZ: Klimat nie zwariował, eksperci uspokajają

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3