Epidemia a markety budowlane w woj. śląskim. "Klienci przychodzą po pierdoły"

RED

Wideo

Zobacz galerię (10 zdjęć)
Śląskie. Pomimo apeli rządu i samych sieci handlowych, w marketach budowlanych można spotkać całkiem sporo klientów. Ruch jest większy w weekendy, a pracowników, niestety, z powodu epidemii o wiele mniej.

Trzy największe w kraju sieci budowlane zastosowały zalecenia Głównego Inspektoratu Sanitarnego w celu uchronienia pracowników i klientów przed możliwym zakażeniem się koronawirusem. Ograniczono godziny ich funkcjonowania, w niektórych klienci wchodzą na halę sprzedaży "na raty", a przedtem muszą zdezynfekować swoje ręce. Sklepy zdecydowały się też zawiesić czasowo możliwość zwrotów towarów.

Niestety, pracownicy tych sieci narzekają, że wielu klientów bagatelizuje całą sytuację. Na dodatek liczne absencje w pracy sprawiły, że pracownicy mają problemy z obsługą klientów. O sytuacji w jednym z marketów budowlanych w Śląskiem opowiedział nam jego pracownik.

- Mamy rękawiczki i środki do dezynfekcji na hali. Przełożeni bardzo tego przestrzegają, żeby każdy miał ochronę. Mamy też specjalne środki do czyszczenia powierzchni. Przy kasie ma być zachowane minimum metr odległości między kasjerami a klientami. To samo między klientami - mówi Marcin, pracownik marketu budowlanego z województwa śląskiego.

Problemem są nieodpowiedzialni klienci

Jak mówi nam pracownik jednej z wiodących sieci budowlanych, największym problemem są klienci, którzy nic nie robią sobie z środków ostrożności.

- Niektórzy klienci śmieją się z pracowników i naszych procedur. Nie liczą się z tym, że ktoś do tej pracy w ogóle przyszedł. Wiele osób poszło u nas na zwolnienie. Na dodatek klienci są zdenerwowani, że muszą poczekać cierpliwie, aż ktoś im pomoże. Oburzają się, jak ktoś zwróci uwagę, że za blisko podszedł. Najgorsze, że wiele osób przychodzi po to, by kupić firanki, kwiatki i inne pierdoły, bo po prostu mają wolne i im się nudzi - relacjonuje Marcin.

Czytaj także

W sprawie dużej liczny klientów i ograniczonych możliwościach ze strony pracowników już tydzień temu interweniowały związki zawodowe:

Niestety nie wszyscy stosują się do wytycznych rządu.
Przez takie lekceważące podejście możemy spodziewać się kolejnych bardziej restrykcyjnych działań.
Ludzie, gdzie wasza odpowiedzialność ?

Opublikowany przez NSZZ Solidarność w Castorama Polska Sobota, 14 marca 2020

Epidemia a markety budowlane w woj. śląskim. "Klienci przych...

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

A
Aaaaa

Leroy Merlin Żory - tu klienci są jak w raju. Zakupy , remonty, pełen parking i kolejki w huuuuuu j. A na sklep może wejść 162 klientów. Brak słów.

Y
Yataman

Pierdołą to jest ten który wini klienta który może i przychodzi za potrzeba aniżeli pazernego pracodawcę który ten market otworzył i państwo które na to zezwala.

G
Gość
24 marca, 02:53, Ten ktoś:

To skoro przeszkadza wam ze klienci przychodza po [wulgaryzm]y a nie po zakupy za 5 tysiecy to po co trzymacie otwarty sklep budowlany? Sami sobie zaprzeczacie.

24 marca, 08:16, No i tak.:

A ty uważasz, że to pracownicy dla swojej przyjemności "trzymają otwarty" sklep? Nie przyszło do tej pustej główki, że decyzja o zamknięciu sklepu należy do dyrekcji/zarządu/właściciela, czy kogo tam ten sklep ma?

Znam osobę, która pracuje w markecie budowlanym znanej sieci na "C" i wiem od niej, że ludzie przychodzą całymi wycieczkami - rodzice z dziećmi, dziadkowie z wnukami, a kupują głównie grille i kwiatki na działkę, do tego wykłócają się głośno, jak im się każe zdezynfekować ręce.

To jest dramat, nas nie zabije żaden wirus, tylko ludzka głupota...

Potwierdzam!!!

N
No i tak.
24 marca, 02:53, Ten ktoś:

To skoro przeszkadza wam ze klienci przychodza po [wulgaryzm]y a nie po zakupy za 5 tysiecy to po co trzymacie otwarty sklep budowlany? Sami sobie zaprzeczacie.

A ty uważasz, że to pracownicy dla swojej przyjemności "trzymają otwarty" sklep? Nie przyszło do tej pustej główki, że decyzja o zamknięciu sklepu należy do dyrekcji/zarządu/właściciela, czy kogo tam ten sklep ma?

Znam osobę, która pracuje w markecie budowlanym znanej sieci na "C" i wiem od niej, że ludzie przychodzą całymi wycieczkami - rodzice z dziećmi, dziadkowie z wnukami, a kupują głównie grille i kwiatki na działkę, do tego wykłócają się głośno, jak im się każe zdezynfekować ręce.

To jest dramat, nas nie zabije żaden wirus, tylko ludzka głupota...

b
bliźni
24 marca, 2:53, Ten ktoś:

To skoro przeszkadza wam ze klienci przychodza po [wulgaryzm]y a nie po zakupy za 5 tysiecy to po co trzymacie otwarty sklep budowlany? Sami sobie zaprzeczacie.

Po kwarantannie, gdy będziesz mógł, idź do psychiatry. Teraz chyba Cię nie przyjmie.

T
Ten ktoś

To skoro przeszkadza wam ze klienci przychodza po [wulgaryzm]y a nie po zakupy za 5 tysiecy to po co trzymacie otwarty sklep budowlany? Sami sobie zaprzeczacie.

o
ola
23 marca, 22:45, Castorama:

Po Castoramie łażą całe wycieczki: rodziny z niemowlakami i starszymi dziećmi,mamuśki wgapione w smartfony z biegającymi po sklepie dziećmi,starsi ludzie. Oglądają,zwiedzają,oburzają się prosi ich się o dezynfekowanie rąk przy wejściu lub zachowanie odpowiedniej odległości przy kasach i od obsługi. Kupują byle drobiazgi lub nic. Pozamykane galerie,przybytki rozrywki więc coś sobie trzeba znaleźć aby spędzić czas.

ludzie dalej są bezmyslni i nie zdają sobie do końca sprawy z zagrożenia,No cóż sami sobie zgotują swój los ,przetrwają widocznie mądrzejsi.

C
Castorama

Po Castoramie łażą całe wycieczki: rodziny z niemowlakami i starszymi dziećmi,mamuśki wgapione w smartfony z biegającymi po sklepie dziećmi,starsi ludzie. Oglądają,zwiedzają,oburzają się prosi ich się o dezynfekowanie rąk przy wejściu lub zachowanie odpowiedniej odległości przy kasach i od obsługi. Kupują byle drobiazgi lub nic. Pozamykane galerie,przybytki rozrywki więc coś sobie trzeba znaleźć aby spędzić czas.

E
Elon

Do Castoramy wpuszcza ludzi ochrona. Przrd wejściem kazdy musi dezynfekowac ręce. Rękawiczki sa tez przed wejściem. Wszystko idzie plynnie. Lidzie do marketów budowlanych misza jeździć po węgiel, jak jakas rura z Wod- kan strzeli, waz z gazem popusci. To nie sa [wulgaryzm]y.

X
XyZ

Niektórzy ludzie wpadki w taki zakupoholizm, że bez marketów już nie funkcjonują. Zamiast iść na spacer do parku, to spacerują po marketach.

G
Gość

Zamknąć markety, teraz widać że dla takich sieci ważniejsze są pieniądze niż zdrowie pracowników itd

a
as

i właśnie przez to, że tak ,,łażą,, a rząd nie wprowadzi zakazu poruszania się bez ważnej przyczyny (praca, spożywka, apteka i lekarz) to będziemy mieli drugie Włochy

H
Horgq

Byłem dzis w jednym I wcale panie dziennikarzu się z nich nie nabijalem za to wasze zachowanie pannie redaktorzu mnie bardzo śmieszy zaczyna tematów brakować?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3