Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

MEMY. Szkoła z TVP huczy od wpadek - internauci komentują

TK
Szkoła z TVP to program dedykowany uczniom szkół podstawowych. W dobie koronawirusa miał być odciążeniem i pomocą zarówno dla nauczycieli, jak i uczniów. Lekcje w ramach "Szkoły z TVP" zostały opracowane wspólnie z Ministerstwem Edukacji Narodowej. Niestety nie udało się uniknąć błędów, co skrzętnie wyłapali internauci tworzący MEMY o programie. Nie brakuje również głosów, że "Szkoła z TVP" to program zrobiony "na szybko", i bez należytego przygotowania, który wyrządził krzywdę nauczycielkom. Zobacz memy oceniające szkolną, telewizyjną rzeczywistość w galerii zdjęć.

Szkoła z TVP huczy od wpadek, a internet od... memów

Szkoła z TVP miała być pomocą dla uczniów i nauczycieli w dobie koronawirusa. W słusznej sprawie siły połączyła Telewizja Polska i Ministerstwo Edukacji Narodowej. Lekcje jednak nie są wolne od rażących błędów merytorycznych, co skrzętnie wyłapali internauci. Ich memy podbijają internet i media społecznościowe.

SZKOŁA Z TVP
ZOBACZ MEMY INTERNAUTÓW

Co stało się powodem do śmiechu? M. in.:

  • definicje liczb parzystych z lekcji matematyki,
  • nauczycielki nie odróżniające średnicy koła od obwodu,
  • wpadła z ołowiem występującym na stacjach benzynowych,
  • rozmowy prowadzących lekcje z "niewidocznymi" i "niesłyszalnymi" uczniami.

Suchej nitki nie pozostawia na programie Szkoła z TVP Romuald Kubiciel, dyrektor LO im. Powstańców Śląskich w Bieruniu.

- Słuchając tego, co mówią i jak mówią.... jestem pełen obaw o stan edukacji w Polsce. Rozumiem dobre chęci i potrzebę chwili - ale tymi to piekło wybrukowane. Obwód mylony ze średnicą... i mam to odpuścić. Bo co ? Bo Panie się zaangażowały ? - pyta Romuald Kubiciel.

Rozumiem dobre chęci i potrzebę chwili - ale tymi to piekło wybrukowane.

Szkoła z TVP w ogniu krytyki. Nauczycielka i TVP odpowiada

Rażące błędy nauczycieli ze "Szkoły z TVP" stały się powodem gorącej dyskusji. Nastroje tonuje jednak jedna z nauczycielek, które wzięła udział w projekcie.

Miałam zaledwie dobę na samodzielne przygotowanie się do pierwszego nagrania, później nie dostałam materiału do sprawdzenia przed emisją.

Ktoś tam zdecydował, który wycinek będzie pokazany jako podsumowanie lekcji, chociaż osobiście uważam, że powinien zostać wybrany inny fragment. Chciałabym mieć możliwość obejrzenia lekcji przed emisją. - powiedziała Małgorzata Kutrzeba, nauczycielka historii dla serwisu "WP Kobieta".

Internauci również wypominają w dyskusjach w mediach społecznościowych fakt, że lekcje robiony były "na szybko", "bezrefleksyjnie", a poza błędami merytorycznymi nie były nawet "należycie zmontowane".

Nauczycielki z lekcji w TVP zostały przez twórców programu bardzo skrzywdzone. Widać, że nikt ich nie przygotował, zabrakło bieżących informacji zwrotnych, ogarnięcia reżysera. - brzmi jeden z komentarzy na Twitterze.

Poniżanie i dyskredytowanie nauczycieli, którzy realizując swoją misję zdecydowali się zaangażować w projekt edukacyjny, którego celem jest zapewnienie ciągłości nauczania, świadczy o niedostrzeganiu powagi sytuacji i wyzwań, które stoją przed naszym społeczeństwem w tej trudnej chwili. Pedagodzy z wieloletnim doświadczeniem, na co dzień uczący nasze dzieci w szkołach publicznych, dziś, kiedy poświęcają się i angażują w przedsięwzięcia służące dobru ogółu, stają się obiektem drwin i ataków - pisze w oświadczeniu z kolei Telewizja Polska.

MEMY. Szkoła z TVP huczy od wpadek - internauci komentują

od 7 lat
Wideo

Dzień pamięci - ZBRODNIA KATYŃSKA

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gliwice.naszemiasto.pl Nasze Miasto